Reklama

Getin w drodze do indeksu WIG20

Getin Holding jest coraz bliżej wyparcia któregoś z banków z giełdowego indeksu największych spółek. Do celu przybliżą go nowe emisje

Publikacja: 20.09.2006 07:48

Kontrolowany przez znanego wrocławskiego biznesmena Leszka Czarneckiego Getin Holding to jedna z najszybciej rozwijających siź instytucji finansowych notowanych na warszawskiej giełdzie. Sam L. Czarnecki nie ukrywa, że jego spółka ma ambicje wejść w skład indeksu największych giełdowych spółek WIG20. Według ostatniego (z 31 lipca) rankingu indeksu WIG20, biorącego pod uwagę udział w całości obrotów oraz udział w kapitalizacji w wolnym obrocie, Getin plasuje się na czternastej pozycji. Jednak w skład indeksu nie wchodzi.

Na ławce rezerwowych

Pech Getinu polega na tym, że w skład WIG20 mogą wchodzić jedynie akcje pięciu spółek z jednej branży. Obecnie w skład indeksu wchodzą banki PKO BP, Pekao, BPH, Bank Zachodni WBK oraz BRE. Getin znalazł się na pierwszym miejscu na liście rezerwowej WIG20. Co prawda już dziś w rankingu indeksu znajduje się przed BRE, ale by automatycznie zająć jego miejsce w WIG20, BRE musiałby spaść w rankingu poza pierwszą trzydziestkź. A na to się na razie nie zanosi. Szansą dla spółki jest za to planowany podział banku BPH. Jeżeli nowy inwestor "mini-BPH" zdecydowałby się wycofać ten bank z publicznego obrotu lub płynność akcji spółki byłaby niewielka, Getin wskoczyłby zamiast BPH do WIG20.

Szansę Getinu Holding na miejsce w indeksie największych spółek wzrosną po planowanym na przyszły miesiąc podwyższeniu kapitału spółki. Jak powiedział "Parkietowi" Leszek Czarnecki, dwie nowe emisje warrantów na akcje serii L i M zwiększą kapitalizację spółki o około 1,5 mld zł. Ma też wzrosnąć free float - obecnie w wolnym obrocie pozostaje 22 proc. (L. Czarnecki kontroluje 67 proc. akcji Getinu).

Emisje budzą emocje

Reklama
Reklama

Jednak te plany nie do końca podobają się mniejszościowym inwestorom spółki. Na ostatnim walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Getinu Pension Fund Association (ma mniej niż 5 proc. akcji) oprotestował uchwałę o emisji warrantów na akcje serii L - ma je objąć sam Czarnecki w zamian za wniesienie do Holdingu swojej spółki ubezpieczeniowej Europa. Do uchwalenia emisji serii M nawet nie doszło. Na wniosek Comercial Union OFE BPH CU WBK (ma 9,93 proc. akcji) WZA przerwano do 26 września.

- Wniosek był podyktowany koniecznością zbadania zgodności inwestycji w warranty z regulacjami dotyczącymi lokat funduszy emerytalnych. Ponadto zawsze dogłębnie analizujemy proponowane emisje akcji z wyłączeniem prawa poboru, szczególnie wtedy, gdy w uchwale WZA nie ma mechanizmu ustalania ceny papierów, chroniącego interesy wszystkich akcjonariuszy - powiedział nam Michał Szymański, członek zarządu i dyrektor inwestycyjny Commercial Union PTE. Jednak główny inwestor dysponuje wystarczającą liczbą głosów, by przeforsować kolejną emisję.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama