Towarowa Giełda Energii rozpoczęła wczoraj oficjalnie handel uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla. W debiutanckiej sesji wzięło udział czterech uczestników: Biuro Maklerskie Banku Ochrony Środowiska, Biuro Maklerskie Polonia Net, Jes-Energy i Everen, reprezentujący Elektrownię Rybnik. Wartość zleceń złożonych na debiutanckiej sesji opiewała na 5200 ton. W ciągu dnia zawarto jedną transakcję na 200 ton po cenie 64,8 zł za tonę (16,36 euro uwzględniając wczorajszy kurs złotego). - Dobrze, że doszło do historycznej transakcji. To, co mnie zaskoczyło, to cena. To ciekawe, że można uzyskać u nas wyższą cenę niż na innych konkurencyjnych europejskich parkietach - mówi Grzegorz Onichimowski, prezes TGE. Wczoraj na skandynawskiej giełdzie Nord Pool handlowano po 15,7 euro za tonę.
Mimo że obrót nie był imponujący, Giełda Energii jest przekonana, że uruchomienie handlu było dobrym pomysłem. - Start notowań jest pewnym sygnałem dla całej branży. Teraz czekamy na kolejnych uczestników obrotu - dodaje prezes. TGE chce mieć jeszcze w tym roku 5-proc. udział w krajowym rynku emisji CO2. - Liczę, że w 2007 r. zostaną zliberalizowane zasady działania rynków towarowych. Tym samym zwiększy się dostęp do naszej giełdy energii. W optymistycznym scenariuszu możemy mieć w przyszłym roku 25-proc. udział w obrocie prawami do emisji CO2 na polskim rynku - wyjaśnia G. Onichimowski.
Odpowiedzialny za rozliczanie transakcji jest Bank Ochrony Środowiska. Funkcje oficjalnych brokerów TGE pełnią DM BOŚ i DM Polonia Net. Podmioty uprawnione do obrotu prawami do emisji CO2 muszą być zarejestrowane u Krajowego Administratora Systemu Handlu Uprawnieniami do Emisji (tzw. rejestr Kashue).