Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 26.09.2006 09:09

The Wall Street Journal 25 września 2006

Polak - Węgier: dwa bratanki

Najpierw Węgry, teraz Polska. Nadeszły ciężkie czasy dla władz w Europie Środkowej. Polski rząd rozpadł się na skutek braku porozumienia w sprawie budżetu i forsowania skrajnych idei przez Samoobronę, koalicyjnego partnera PiS. Premier Jarosław Kaczyński może poradzić sobie z formowaniem nowej większości parlamentarnej, choć nie jest wykluczone, że zostaną rozpisane nowe wybory. Koniec koalicji to niekoniecznie zła informacja dla polskiej gospodarki. Andrzej Lepper stojący na czele Samoobrony próbował znacząco zwiększyć deficyt budżetowy. A tego Warszawa najmniej potrzebuje, gdyż nad Wisłą deficyt sięga 4,5 proc. zwyżkującego ostatnio PKB. Jednak przypadek Węgier i Polski to niejedyne problemy. Kryzysy rządowe widoczne są w całej Europie.

Financial Times 25 września 2006

Europa Wschodnia

Reklama
Reklama

traci stabilność

Polscy i węgierscy politycy już nie starają się ukrywać przed Unią swojej prawdziwej natury. Po przyjęciu obu państw do struktur wspólnotowych, na wierzch wyszły międzypartyjne konflikty, które były maskowane przed światem do momentu akcesji. To nic nowego, bo podobnie zachowywali się Włosi po przyjęciu euro. Węgierski premier Ferenc Gyurcsany ma polityczne kłopoty, bo przyznał się, że okłamywał społeczeństwo, by mieć szansę na reelekcję. Mimo kompromitacji, prawdopodobnie zostanie na dotychczasowym stanowisku. Opozycja jednak robi, co może, kierując wymierzonymi w Gyurcsanya ulicznymi protestami. Polski premier Jarosław Kaczyński może wezwać z kolei do przyspieszonych wyborów parlamentarnych, jeżeli nie uda się znaleźć koalicyjnego partnera na miejsce wyrzuconego w ubiegłym tygodniu Andrzeja Leppera.

Financial Times 25 września 2006

Rumuni nie wyjadą za pracą

Jest już pewne, że Rumunia razem z Bułgarią zostaną przyjęte do Unii. Dziś Wspólnota oficjalnie zaproponuje obu krajom przyłączenie się do organizacji 1 stycznia 2007 r. Prezydent Rumunii Calin Tariceanu powiedział, że wejście jego kraju do struktur unijnych nie wywoła nowej fali imigracji do lepiej rozwiniętych krajów Europy Zachodniej, ponieważ gospodarka jego państwa przeżywa boom, dzięki któremu PKB kraju podwoił się w ciągu ostatnich 12 lat, a Rumunia importuje siłę roboczą. Jego zdaniem, ze względu na stosunkowo niewielką barierę językową ludzie mogą wyjeżdżać w ograniczonym zakresie do Włoch i Hiszpanii, a do Wielkiej Brytanii wyemigrują tylko najlepiej wykształceni (przyp.red. - Wielka Brytania rozważała zamknięcie rynku pracy dla Rumunów i Bułgarów w obawie przed masową imigracją).

The Independent 25 września 2006

Reklama
Reklama

Atrakcyjne słowackie stoki

Mimo to, że bułgarski rynek nieruchomości przeżywa największy boom wśród krajów Europy Wschodniej, nieco zapomniana Słowacja również zasługują na uwagę. Ma dynamicznie rozwijającą się gospodarkę, a jej rynek przyciąga brytyjskich inwestorów. Oprócz tego zaletą tego kraju jest położenie w samym centrum Europy. Bratysława ma lepsze relacje z brytyjskimi inwestorami niż pobliski Wiedeń. Słowacja ma obecnie jedne z najniższych cen nieruchomości w Europie, a największą uwagę przedsiębiorcy zaczęli zwracać na wschodnią część kraju, gdzie znajduje się sporo doskonałych

stoków narciarskich. - Na wschodzie mamy dość ubogą infrastrukturę, ale mimo to kupno dobrej trasy zjazdowej to znakomita inwestycja - zapewnia Petra Gajgdosikova z firmy Słowackie Nieruchomości.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama