MCI Management podniósł w czwartek prognozę finansową na bieżący rok. Plan z początku roku przewidywał, że na poziomie jednostkowym fundusz zarobi netto 10 mln zł, a skonsolidowany zysk wyniesie 10,8 mln zł. Nowa prognoza zakłada zysk netto w wysokości 12,38 mln zł (dla spółki matki) i 13,2 mln zł (dla grupy). To odpowiednio o 23 proc. i 22 proc. więcej w stosunku do pierwotnych zamierzeń. W całym 2005 roku fundusz zarobił 5 mln zł (jednostkowo) i 7,8 mln zł (na poziomie skonsolidowanym).
- Nie przewidujemy, żebyśmy mieli jakiekolwiek problemy z wypełnieniem nowych obietnic. Prognoza w naszej ocenie jest bardzo konserwatywna i nie wykluczamy, że może zostać przekroczona - powiedział Roman Cisek, dyrektor finansowy MCI Management. Scenariusz, że wrocławska spółka po raz drugi zdecyduje się zweryfikować plany finansowe na ten rok, jest bardzo prawdopodobny.
Po pierwszych sześciu miesiącach br. fundusz (na poziomie całej grupy) zarobił już 6,4 mln zł. Wyniki za III kwartał nie są znane. Zapewne będą bardzo dobre, bo pod koniec sierpnia MCI Management zbył 8-
-proc. pakiet Travelplanet.pl (cały czas kontroluje 40 proc. kapitału) i z tej transakcji zaksięguje 5 mln zł zysku. Na początku IV kwartału planowana jest sprzedaż niewielkiego pakietu (3,8-proc.) One-2-One. Zysk z tej operacji sięgnie 3 mln zł. Łączny zarobek z transakcji wyniesie zatem 8 mln zł. Jeśli dodamy go do wyników za I półrocze, otrzymamy już ponad 14 mln zł zysku, czyli więcej niż prognozuje MCI Management na cały 2006 rok. Nie można również zapominać, że do tej wartości należy doliczyć zyski wypracowywane operacyjnie przez spółki portfelowe.
- Przy przygotowywaniu prognozy musimy brać pod uwagę ryzyko, które powoduje, że ostateczny wynik może być niższy, niż wynikający z prostego sumowania zysków na zbywaniu pakietów spółek córek - tłumaczył ostrożne podejście przy konstruowaniu prognozy przedstawiciel MCI Management. - Wolimy pod koniec roku pozytywnie zaskoczyć akcjonariuszy, niż tłumaczyć się z niepowodzeń - podsumował.