Reklama

Euronext pod presją

Rady dla Euronextu: w pierwszej kolejności przejęcia parkietów w Europie, a ewentualna fuzja z giełdą nowojorską dopiero potem

Publikacja: 07.10.2006 08:34

Fuzja paneuropejskiego sojuszu giełdowego Euronext z giełdą New York Stock Exchange (NYSE) już w tej chwili to zły pomysł. Oznacza groźbę oddania Amerykanom kontroli nad rynkami należącymi do aliansu (Paryż, Bruksela, Amsterdam i Lizbona) i może uniemożliwić konsolidację sektora giełdowego w Europie - uważa Henri Lachmann, autor raportu przygotowanego dla organizacji Paris Europlace. Skupia ona francuskich emitentów giełdowych i ma za zadanie promować Paryż jako centrum finansowe.

Tylko fragment

Deutsche Boerse

Lachmann poddał też krytyce alternatywny projekt przejęcia Euronextu przez niemiecką giełdę Deutsche Boerse. Tu zagrożeniem jest nadmierna koncentracja w handlu instrumentami pochodnymi, a także zintegrowany model działalności grupy Deutsche Boerse, która pod jednym dachem ma nie tylko platformę obrotu, lecz też spółki dokonujące rozrachunku i rozliczania transakcji.

- Najbardziej obiecujący scenariusz to wyodrębnienie przez Deutsche Boerse rynku handlu akcjami i oddanie go Euronextowi w zamian za akcje (do 20 proc.) tego operatora. To mogłoby zainicjować proces tworzenia europejskiej giełdy, który w sposób naturalny przyciągnąłby (mediolański parkiet) Borsa Italiana i stworzył podwaliny do przyszłego aliansu z NYSE na lepszych warunkach - uważa Lachmann, który na co dzień jest szefem rady nadzorczej Schneider Electric.

Reklama
Reklama

Thain broni fuzji

Co na to zainteresowani? Głos zabrał szef NYSE John Thain, broniąc wynegocjowanej późną wiosną wartej 8 mld euro fuzji z Euronextem. Thain stwierdził, że mimo raportu Lachmanna nie spodziewa się żadnych opóźnień w realizacji transakcji z europejskim sojuszem. Do jej sfinalizowania powinno dojść w pierwszym kwartale. - Potem możemy rozmawiać o rozszerzaniu NYSE-Euronext o kolejne rynki - dodał prezes nowojorskiej giełdy.

Rzeczniczka Euronextu Antoinette Darpy stwierdziła, że fuzję z NYSE i pomysł Lachmanna, dotyczący przyłączenia do aliansu części kasowej Deutsche Boerse, da się zrealizować równocześnie. - Giełda włoska też jest zaproszona - dodała.

Propozycja nie ma

szans?

Walter Allwicher, rzecznik Deutsche Boerse, odmówił komentarza. Zdaniem obserwatorów, propozycja podziału Deutsche Boerse może się spotkać z ostrą krytyką ze strony niemieckich polityków. Już przy ofercie połączenia z Euronextem całego biznesu niemieckiego operatora pojawiały się głosy, że gotów jest on przekazać zbyt wiele władzy i kompetencji regulacyjnych poza granice Niemiec.

Reklama
Reklama

Kilka skupionych w Paris Europlace firm, m.in. Suez i Veolia Environment, zgromadziło ponad 5 proc. akcji Euronextu, żeby bronić swoich interesów. Chcą jak najniższych kosztów transakcyjnych na paryskiej giełdzie i łatwiejszego rozliczania transakcji międzynarodowych. Na Euronext naciskają też fundusze hedgingowe, m.in. brytyjski TCI, który ma 10 proc. papierów, żeby zamiast NYSE wybrał fuzję z Deutsche Boerse. Do głosowania akcjonariuszy w sprawie sojuszu z partnerem amerykańskim powinno dojść w grudniu, ale szef Euronextu Jean-Francois Theodore nie ogłosił jeszcze konkretnej daty.

AP, Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama