Reklama

Nowe przepisy obudzą Fundusz Poręczeń Unijnych

W przyszłym roku firmy mogą liczyć na gwarancje i zabezpieczenia z FPU sięgające ponad 200 mln zł. Potencjał funduszu jest szacowany na 2,6 mld zł

Publikacja: 10.10.2006 08:52

Dzięki zmianom, których doczekała się ustawa o Funduszu Poręczeń Unijnych, jego wykorzystanie powinno znacznie wzrosnąć. - Do małych i średnich przedsiębiorstw może trafić 2,6 mld zł w formie gwarancji i poręczeń - uważa Wojciech Kuryłek, prezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego. - Nasz plan na 2007 rok to udzielenie zabezpieczeń sięgających co najmniej 200 mln zł. To nadal mało, ale dwukrotnie więcej, niż udało się zrealizować w ciągu ostatnich dwóch lat - wyjaśnia.

Większa liczba odbiorców

Znowelizowane przepisy o FPU, które weszły w życie trzy dni temu, rozszerzyły krąg odbiorców, którzy mogą z niego korzystać. Dotychczas o środki z funduszu mogły ubiegać się tylko przedsiębiorstwa, które otrzymywały dotacje unijne. Teraz to prawo przysługuje również wykonawcom przedsięwzięć dotowanych przez UE. Dodatkowo firmy, które nie dostaną pomocy wspólnotowej, będą mogły ubiegać się o pieniądze z Krajowego Funduszu Poręczeń Kredytowych.

Zmiany w FPU doprowadziły do powstania nowych instrumentów, takich jak gwarancja realizacji przedsięwzięcia i gwarancja dobrego wykonania. Dzięki tej pierwszej BGK będzie ręczył za firmę, która jest podwykonawcą dla firmy wykorzystującej środki unijne. Druga jest skierowana przede wszystkim do małych przedsiębiorstw i zwiększa szanse wygrania przetargu organizowanego przez beneficjenta środków unijnych. - Stanowi ona zabezpieczenie przed ryzykiem, że np. wynajęte biuro projektowe lub firma budowlana niewłaściwie zrealizuje zamówienie - wyjaśnia W. Kuryłek.

Dzięki nowelizacji maksymalna kwota pojedynczego zabezpieczenia dla firmy wzrosła do 500 tys. euro. Przedtem była ona pięciokrotnie niższa. Dla samorządów nadal wynosi 5 mln euro, ale może teraz wynosić do 80 proc. wkładu własnego, a nie do 60 proc., jak było dotychczas. Popularność FPU wzrośnie również dzięki rozszerzeniu listy banków współpracujących z BGK. Sieć dystrybucji środków zgromadzonych dzięki porozumieniu rządu z BGK i bankami komercyjnymi wzrośnie do ponad 4 tysięcy placówek.

Reklama
Reklama

Nie wszyscy chwalą

Jednak nie wszyscy patrzą na znowelizowane przepisy z entuzjazmem. - Nie możemy zapominać, że przedsiębiorstwa zgromadziły dotychczas ponad 100 mld zł oszczędności. Liczba wniosków o kredytowanie, które są odrzucane przez banki, jest minimalna. Przez to maleje presja na korzystanie z poręczeń i gwarancji - uważa Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich. Jego zdaniem, zapotrzebowanie na środki z FPU będzie w przyszłości rosło m.in. dzięki absorpcji środków z Unii w najbliższych latach.

Dla kogo

jest fundusz?

Z gwarancji i poręczeń udzielanych przez FPU korzystają głównie małe i średnie przedsiębiorstwa. Jednak dotychczas fundusz działał bardzo nieefektywnie. Ze zgromadzonych na

nim około 800 mln zł wykorzystano tylko około

Reklama
Reklama

10 proc. Plan na przyszły

rok to ponad 200 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama