Największa organizacja obsługująca karty płatnicze, Visa, przejdzie reorganizację i większość udziałów sprzeda na rynku publicznym. Zapewne zachęcił ją sukces mniejszego konkurenta, firmy MasterCard, której papiery od przeprowadzonej niespełna pół roku temu oferty podrożały już o 84 procent.
Ale najpierw firmę czeka seria fuzji. Z połączenia Visa USA, Visa Canada i Visa International (ta ostatnia obsługuje m.in. rynek Europy Środkowo-Wschodniej) powstanie spółka Visa Inc. i to ona będzie emitować papiery. Niezależność zachowa tylko zachodnioeuropejski oddział organizacji, czyli Visa Europe. Pozostanie własnością banków i one będą nią zarządzać, korzystając z licencji Visa Inc. Restrukturyzacja grupy, która według zapowiedzi będzie trwała od 12 do 18 miesięcy, ma poprawić jej efektywność i pomóc w rozwiązaniu problemów prawnych w kilku krajach. Firmie grożą procesy m.in. ze strony rywali: American Express i należącej do banku Morgan Stanley firmy Discover. Skarżą ją też stowarzyszenia handlowców. Chodzi m.in. o stawki pobieranych prowizji.
O giełdowych planach na razie niewiele wiadomo, poza tym, że debiut nastąpi po zakończeniu restrukturyzacji. Do inwestorów ma trafić większość akcji Visa Inc. - ale ich wartość nie jest znana. Na szczegóły przyjdzie pora. Teraz trwają poszukiwania prezesa Visa Inc., a także niezależnych członków do rady nadzorczej nowo powstającej spółki.
W maju na giełdzie zadebiutował największy rywal Visy - firma MasterCard. W jednej z największych ofert akcji w USA w ostatnich latach zebrała 2,39 mld USD, a od debiutu papiery firmy wzrosły o ponad trzy czwarte. MasterCard jest teraz wyceniany na ok. 10 mld dolarów.
Aktualnie w użyciu jest 1,58 mld kart ze znaczkiem Visa, a ich właściciele za pomocą kawałka plastiku wydali w zeszłym roku 4,27 bln dolarów. (MasterCard ma 749 mln kart i wydatki sięgnęły 1,66 bln USD). Visa działa teraz na zasadach stowarzyszenia, którego członkami jest ponad 20 tys. instytucji finansowych na świecie. Utrzymuje się z prowizji za transakcje przyjmowane w punktach handlu.