Analitycy twierdzą jednak, że amerykańska gospodarka prawdopodobnie i tak zwolni tempo i w przyszłym roku należy spodziewać się obniżek stóp. "Rynek jeszcze raz przyjrzał się sprawozdaniu Fed i uznał, że jego pierwsza reakcja była przesadzona" - powiedział Mitul Kotecha z banku Calyon. Inwestorzy czekają dziś na wieczorną publikację Beżowej Księgi - fragmentarycznego raportu Fed o stanie amerykańskiej gospodarki oraz dane o amerykańskim deficycie handlowym za sierpień. Według analityków, spadł on do 66,7 miliarda dolarów z 68 miliardów w lipcu. W ciągu dnia wystąpi też kilku członków Europejskiego Banku Centralnego (EBC), w tym jego prezes, Jean-Claude Trichet. EBC podniósł w tym miesiącu główną stopę procentową do 3,25 procent i zasugerował, że w tym roku można się spodziewać dalszego zaostrzenia polityki monetarnej. O godzinie 12.01 euro wyceniano na 1,2545 dolara.
((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagowała: Joanna Radkiewicz; RM: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))