- Rosyjskie banki muszą przejść jeszcze długą drogę,
by osiągnąć międzynarodowe standardy w zakresie udostępniania informacji i przejrzystości przeprowadzanych operacji - uważają analitycy Standard&Poor?s.
Według raportu sporządzonego przez agencję ratingową, najbardziej przejrzyste banki w grupie 30 największych w Rosji to MDM Bank, BIN Bank i Alfa Bank.
Pomimo zauważalnego postępu w porównaniu z poprzednim rokiem, sytuacja nadal nie jest zadowalająca. Banki zamieszczają zbyt mało informacji w swoich raportach i na stronach internetowych, mało jest również dokumentów tłumaczonych na język angielski. Cieniem na rosyjski system bankowy w ubiegłym miesiącu kładzie się morderstwo Andrieja Kozłowa, zastępcy szefa banku centralnego. Od 2002 r., kiedy objął stanowisko, walczył z praniem brudnych pieniędzy i korupcją oraz był gorącym zwolennikiem zaostrzenia prawa bankowego. W tym tygodniu zastrzelono również Aleksandra Płochina, szefa moskiewskiej filii Wniesztorgbanku.
Zdaniem specjalistów, pranie brudnych pieniędzy jest domeną małych pożyczkodawców, których w Rosji nie brakuje. Obecnie licencję bankową ma ok. 1200 podmiotów, przy czym 100 kontroluje 95 proc. rynku. Analitycy uważają, że do poprawy przejrzystości mogą się przyczynić giełdowe debiuty. Na pierwszą połowę 2007 r. sprzedaż walorów zapowiedział kontrolowany przez państwo Wniesztorgbank, zajmujący drugą pozycję na rynku. Miejscem giełdowego debiutu giganta będzie Londyn. Rozmiar oferty na razie nie jest znany, ale według wcześniejszych nieoficjalnych informacji, zostanie sprzedanych 25 proc. walorów. - Wniesztorgbank zamierza zmienić wizerunek i wprowadzić nowe standardy zarządzania i kulturę korporacyjną - poinformował Andriej Kostin, prezes spółki. Rosyjska firma planuje wejść w najbliższym czasie na brytyjski rynek usług bankowości inwestycyjnej.