Reklama

Wizja zmiany rynku podgrzała kurs

Publikacja: 14.10.2006 07:37

Po zapowiedzi przeniesienia akcji Karen Notebook z CeTO na giełdę kurs spółki wzrósł o 92 proc. w porównaniu z kursem odniesienia (1,82 zł). Na zakończeniu sesji walory Karen kosztowały 3,5 zł, jednak w trakcie notowań cena przekraczała nawet 4 zł. Wczoraj właściciela zmieniło 122,5 tys. akcji. Obroty wyniosły 740 tys. zł.

Gdyby dystrybutor komputerów przenośnych zrealizował zapowiedzi prezesa Techmeksu Jacka Studenckiego (kierowana przez niego firma ma 50 proc. udziałów w Karen), byłby trzecią w tym roku firmą, która przeniosła się z CeTO na GiełdęPapierów Wartościowych. W czerwcu taką operację z sukcesem przeprowadził już Sfinks, właściciel restauracji. Do przeniesienia się na większy parkiet przygotowują się także zakłady dziewiarskie Mewa, które w tym tygodniu złożyły prospekt emisyjny do Komisji Nadzoru Finansowego.

Prezes Techmeksu Jacek Studencki zapowiedział w czwartek, że w ciągu kilku miesięcy Karen Notebook trafi na Giełdź Papierów Wartościowych. - Zmianie rynku będzie towarzyszyła emisja. Jedna albo dwie. Szczegóły przedstawimy do końca roku - mówił J. Studencki. Prezes dodał, że jedna z emisji przeprowadzona zostanie przed przeniesieniem spółki na giełdę, aby zmienić układ sił w jej akcjonariacie (poza Techmeksem jej akcje ma m.in. Finco Group). Druga emisja miałaby mieć miejsce już bezpośrednio w związku z przeprowadzką na giełdę.

Prezes Karen Zbigniew Gzyl zapowiadał kilka miesięcy temu, że spółka dostrzega możliwość przeniesienia się na GPW, ale jej zasadniczym celem jest budowanie wartości na poziomie fundamentalnym, aby stanowić atrakcyjną inwestycję dla naszych obecnych i przyszłych akcjonariuszy. Prezes dodał, że przeniesienie spółki z CeTO na GPW powinno stanowić raczej dalekosiężny cel.

Czy w takim razie plan zwiększania wartości firmy już zrealizowano? Karen zajmuje się dystrybucją komputerów przenośnych, a także palmtopów i oprogramowania do nich. W ofercie ma oprócz znanych światowych marek także notebooki Techmeksu. Spółka niedawno podawała, że w tym roku znacznie zwiększyła liczbę sprzedawanych notebooków.

Reklama
Reklama

Firma od początku roku rozbudowała intensywnie swoją sieć sprzedaży. Liczba salonów pod szyldem Karen wzrosła dwuipółkrotnie. Nowe punkty otwierane są we współpracy z partnerami (na zasadzie franczyzy). Jacek Studencki zapowiada, że do końca roku ma być ok. 100 placówek w sumie w całej Polsce, a w przyszłym roku rozbudowa sieci będzie kontynuowana.

Według prezesa Techmeksu, w drugim kwartale bieżącego roku strata netto Karen była niewielka (wynosiła 15 tys. zł na poziomie skonsolidowanym), w trzecim kwartale nie będzie straty, a czwarty kwartał powinien być dla spółki bardzo dobry.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama