Reklama

Niewesoła studniówka rządu Kaczyńskiego

Premier Jarosław Kaczyński był niechętny do świętowania jubileuszu swojego rządu. Nic dziwnego, skoro spektakularnych osiągnięć ostatnio nie było

Publikacja: 21.10.2006 08:43

Rząd działał w trudnych, a chwilami bardzo trudnych warunkach, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że przez cały czas dotrzymywaliśmy słowa i realizowaliśmy program Polski solidarnej - tak premier podsumował sto dni swojego gabinetu. Jubileusz wypada w sobotę.

W lipcu, po pierwszym posiedzeniu Rady Ministrów pod swoim kierownictwem, Jarosław Kaczyński ponad półtorej godziny referował zamierzenia rządu. Tym razem szef rządu mówił zaskakująco krótko. Jako największe osiągnięcie wymienił projekt budżetu na przyszły rok. Ten sam, o którym ekonomiści mówią "nic nadzwyczajnego".

O samych planach na przyszłość premier mówił niewiele. Pytany, gdzie się podział program "Taniego Państwa", wskazał na reformy finansów publicznych, przygotowane przez wicepremier Zytę Gilowską. - To klasyczna zmiana, zmierzająca do potanienia państwa - stwierdził Jarosław Kaczyński. Przypomniał także, że za kilka dni wchodzi w życie ustawa o Krajowym Zasobie Kadrowym, dzięki której "administracja będzie nieco tańsza". Szef rządu nie chciał powiedzieć, kiedy można liczyć na reformę KRUS polegającą na różnicowaniu składek. - W obecnym kształcie koalicji będzie to trudne - stwierdził.

Dla J. Kaczyńskiego głównym priorytetem na przyszłość jest budowa normalnie funkcjonującego państwa. - Nam nie chodzi o konstruowanie żadnej utopii, o żaden cud, ale o przywrócenie elementarnych zasad moralnych - zastrzegł premier. Szef rządu nie chciał spekulować, jak trwała jest obecna koalicja.

Solidarna polityka przede wszystkim

Reklama
Reklama

Chcemy sukcesu, odczuwalnego przez miliony polskich rodzin - tak 19 lipca mówił premier Jarosław Kaczyński w swoim exposé. W piątek podsumował osiągnięcia gabinetu od tego czasu. Na pierwszym miejscu wymienił budżet na 2007 r., przygotowany w resorcie finansów kierowanym przez wicepremier Zytę Gilowską. - Projekt z jednej strony zachowuje rygor finansowy, a z drugiej strony jest prospołeczny - stwierdził szef rządu. J. Kaczyński przypomniał, że reaktywowano Fundusz Alimentacyjny. Zwiększono też wydatki na naukę o 300 mln zł oraz na pensje nauczycieli o 1 mld zł.

Drugi w kolejności sukces rządu to, według premiera, opracowanie algorytmu rozdziału środków unijnych na lata 2007-2013. Zgodnie z nim, 20 proc. funduszy dla Polski trafi do biedniejszych regionów z wyższym bezrobociem. Lider PiS wyraził także zadowolenie z lepszej absorpcji środków unijnych i skupienia działań w tym zakresie w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, którym kieruje Grażyna Gęsicka.

Na trzecim miejscu J. Kaczyński wymienił osiągnięcia w budownictwie - w tym ustawę o "państwowym zasobie ziemi". Jej projekt zakłada, że grunty Agencji Nieruchomości Rolnych, Agencji Mienia Wojskowego, Wojskowej Agencji Mieszkaniowej i PKP trafią pod budowę mieszkań. Podsumowując 100 dni gabinetu premier przypomniał o zmianach w aparacie państwowym - m.in. stworzenie Komisji Nadzoru Finansowego i "rozruch" Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Od zaprzysiężenia J. Kaczyńskiego, rząd przyjął 49 projektów ustaw i 22 programy. - Wciąż jest dużo do zrobienia, ale tempo prac legislacyjnych zostało zwiększone - chwalił się premier. Program prac Rady Ministrów na te półrocze zawiera tymczasem 202 projekty.

J. Kaczyński obiecał, że rząd zdąży z przygotowaniem nowelizacji ustawy o swobodzie gospodarczej przed 2007 r. Umożliwi ona załatwianie spraw urzędowych przez firmy w jednym "okienku". Premier wyjaśnił, że jej przyjęcie blokuje spór między resortem administracji i finansów o to, czy obsługą firm zająć się mają urzędy skarbowe czy gminy.

Za mało pragmatyzmu

Reklama
Reklama

Z okazji stu dni rządu Kancelaria Premiera wydała okazyjną książeczkę, w której na 63 stronach wymieniła osiągnięcia rządu. Przygotowała także zestawienie, z którego wynika, że od lipca Rada Ministrów przyjźła 49 projektów ustaw. W podobnym okresie gabinet Kazimierza Marcinkiewicza przygotował 58 projektów; gabinet Leszka Millera - 52 projekty.Arytmetyka legislacyjna i rządowy PR nie przekonują jednak komentatorów. Niektórzy pamiętają końcowy raport poprzedniej Rady Legislacyjnej, która sugerowała ograniczenie liczby wydawanych aktów normatywnych. Biznes krytykuje gabinet J. Kaczyńskiego za brak istotnych reform. - W przypadku budżetu i ustaw okołobudżetowych rząd wykonał nawet krok wstecz, wycofując się z zapowiedzianych prób "poluzowania" podatków czy z ograniczenia pozapłacowych kosztów pracy - ocenia Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich. Przedsiębiorcy z miejsca wymieniają przeszkody utrudniające inwestowanie - m.in. brak planów przestrzennych, niewiadoma, co z VAT w budownictwie i emeryturami pomostowymi, oraz przeregulowanie gospodarki. Eksperci obawiają się, że bez nowych reform Polska będzie coraz mniej konkurencyjna w porównaniu z innymi państwami regionu. - Co więcej, w obliczu rosnących kosztów pracy coraz trudniej będzie nam utrzymać konkurencyjność wobec państw wysoko rozwiniętych - przestrzega A. Malinowski. - Pierwsze sto dni wydają się zmarnowane. Rządzący skupili się na walce politycznej. Ale pełny obraz możliwości tej koalicji zobaczymy mniej więcej w połowie przyszłego roku. Na razie, nie wygląda to jednak zachęcająco - dodaje Ryszard Petru, główny ekonomista BPH.

Najbardziej krytyczna jest opozycja. - Przez ostatnie sto dni nie pochylono się ani na moment nad problemami zwykłych ludzi - stwierdził szef Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk. Wojciech Olejniczak, lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej, zarzucił z kolei premierowi, ze korzysta z koniunktury wypracowanej przez rząd SLD.

PAP, fot. Andrzej Cynka

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama