Reklama

Przejęcie kontroli nad Prospanem jest możliwe jeszcze w tym roku

Publikacja: 24.10.2006 07:25

Nowa wycena prywatyzowanej firmy Pfleiderer Prospan jest przyjęta. Teraz Ministerstwo Skarbu Państwa może pomyśleć o rozmowach z Grajewem, które chce kupić państwowe papiery. Strony mogą zasiąść do stołu na początku listopada.

Grajewo, giełdowy producent płyt wiórowych, już od dawna zabiega o państwowy pakiet akcji Prospanu (43,15 proc.). Dziś jest właścicielem 56,8 proc. walorów firmy. W połowie kwietnia spółka otrzymała od resor-tu wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu akcji. Jednak MSP postanowiło najpierw zaktualizować wycenź Prospanu. Zdaniem urzźdników, ta sprzed dwóch lat nie odzwierciedlała obecnej wartości firmy. Jak dowiedział siź "Parkiet", urzźdnicy zatwierdzili właśnie nowe szacunki. Nie ujawniają jednak ich wartości. - Teraz przygotowujemy siź do rozpoczźcia negocjacji. Jeśli inwestorowi branżowemu bździe to odpowiadać, mogłyby siź zacząć już na początku listopada - powiedziano nam w biurze prasowym MSP.

- Przyjęcie wyceny Prospanu przez MSP to na pewno krok naprzód. Strony wreszcie zaczną ze sobą rozmawiać - zauważa Hanna Kędziora, analityk Domu Maklerskiego PKO BP. Przypomina jednak, że trudno przewidzieć, ile czasu będą trwały negocjacje. W wersji optymistycznej można ewentualnie przyjąć, że porozumienie zostanie osiągnięte jeszcze w listopadzie i od grudnia wyniki Prospanu będą w pełni konsolidowane z rezultatami Grajewa. - Jednak nawet wtedy nie będzie to już miało praktycznie żadnego wpływu na tegoroczną sytuację finansową grupy - zaznacza H. Kędziora.

Oficjalne prognozy Grajewa na 2006 r. mówią o 115 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Warunkiem ich wykonania było jednak m.in. przejęcie jeszcze w tym roku resztówki Prospanu.

Po pierwszym półroczu prezes Grajewa, Paweł Wyrzykowski, oświadczył, że w razie fiaska negocjacji z resortem skarbu grupa zarobi w tym roku na czysto tylko 105 mln zł. Zdaniem Hanny Kędziory, to bezpieczne założenie. Z jej szacunków wynika, że nawet jeśli Grajewo i MSP nie dogadają się przed końcem grudnia, giełdowa spółka może zarobić sporo ponad 105 mln zł.

Reklama
Reklama

Pfleiderer Prospan to zakład podobnej wielkości co Grajewo. Tak jak jego właściciel, produkuje płyty wiórowe i laminowane. Zatrudnia 483 osoby (Grajewo - 595), a jego roczne moce produkcyjne szacuje się na 610 tys. m3 płyt (650 tys. m3 w Grajewie). Sprzedaż Prospanu wzrosła z 315 mln zł w 2003 r. do 405 mln zł w ubiegłym roku. Zysk netto zwiększył się z 39 mln zł w 2003 r. do 76 mln zł w 2004 r. W zeszłym roku spadł z kolei do 53,5 mln zł.

Komentarz

Magdalena Graniszewska

"Parkiet"

Dobra sprzedaż koi nerwy

Grajewo zaryzykowało. Uzależniło prognozy finansowe m.in. od negocjacji z MSP. Tymczasem rozmowy ruszą z minimum półrocznym poślizgiem. A wykonanie prognoz nie jest pewne.

Reklama
Reklama

Zarząd Grajewa zapewnił, że wyjdzie ze skóry, aby tylko nie odchylić się zbytnio, czyli o ponad 10 proc., od założeń. Mimo to inwestorom mogło być nieswojo. Tym bardziej że analitycy nadal szacują, że prawdopodobieństwo przejęcia Prospanu jeszcze w tym roku jest niskie.

Grajewu zależy na samopoczuciu akcjonariuszy. Dlatego spółka zmieniła zwyczaje i tuż po zakończeniu III kwartału

poinformowała

o rekordowej sprzedaży w tym okresie.

Nigdy wcześniej tego nie robiła. Teraz ma efekty - kurs rośnie, a inwestorzy są

zadowoleni.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama