Reklama

Były szef PZU spełnia postulaty polskiego Sejmu

Grzegorz Wieczerzak, były prezes PZU Życie, złożył do warszawskiego Sądu Okręgowego pozew o unieważnienie umowy prywatyzacyjnej PZU. Unieważnienia domagali się posłowie

Publikacja: 31.10.2006 07:46

Pozew wpłynął do sądu 16 października. Były szef PZU Życie złożył go przeciwko Skarbowi Państwa oraz Eureko i Bankowi Millennium. Bank siedem lat temu, pod nazwą BIG Bank Gdański, kupił wraz z Eureko 30 proc. akcji PZU za ok. 3 mld zł. Niezgodność tej umowy z prawem stwierdziła sejmowa komisja śledcza. Poparły ją wszystkie kluby parlamentarne.

Nie znamy

uzasadnienia pozwu

Mimo jednomyślności Sejmu, resort skarbu waha się, czy wystąpienie do sądu z wnioskiem o unieważnienie prywatyzacji będzie dla Polski opłacalne. Grzegorz Wieczerzak taki pozew złożył, ale to nie znaczy, że proces się odbędzie. Sąd musi najpierw uznać powództwo za zasadne. Będzie to o tyle trudne, że były szef PZU Życie nie jest stroną umowy prywatyzacyjnej. - Oczywiście, teoretycznie każdy może złożyć do sądu dowolny pozew - mówi Tomasz Kudelski, prawnik z kancelarii Grynhoff, Woźny i Wspólnicy. - Składający pozew musi mieć jednak interes prawny, by sąd mógł merytorycznie rozpatrzyć powództwo. Nie znam co prawda treści pozwu, ale trudno wskazać, jaki interes prawny w unieważnieniu umowy prywatyzacyjnej może mieć Grzegorz Wieczerzak. Nie jest zainteresowany w sprawie ani jako osoba prywatna, ani jako były prezes, ani nawet, gdyby występował jako akcjonariusz PZU - tłumaczy mec. Kudelski. Jak wyjaśnia, jeśli w spółce jest kilku akcjonariuszy i dwóch z nich zawiera między sobą umowę sprzedaży akcji, to ewentualny interes prawny w unieważnieniu umowy miałoby jedynie tych dwóch akcjonariuszy bądź spółka. Pozostali akcjonariusze już nie. - Tak wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego - twierdzi Tomasz Kudelski.

Jak Wieczerzak uzasadnił wniosek, na razie się nie dowiemy. Treści pozwu nie chce bowiem, przynajmniej do czasu uzupełnienia braków formalnych (Wieczerzak nie opłacił wpisu sądowego), ujawnić Sąd Okręgowy.

Reklama
Reklama

Eureko niczego nie sprzeda

Stanowiska w kwestii pozwu nie chce na razie zajmować resort skarbu. - Wniosek nie dotarł jeszcze do ministerstwa, więc nie komentujemy tej sprawy - poinformował Paweł Kozyra, rzecznik MSP. - Umowa prywatyzacyjna PZU jest ważna z mocy prawa. Nie ma podstaw do jej unieważnienia - powiedział Michał Nastula, prezes Eureko Polska. Eureko ma obecnie ok. 33 proc. akcji PZU.

Tymczasem, jak donosi "Puls Biznesu", Skarb Państwa (55 proc. akcji ubezpieczyciela) zastanawia się nad wykupem udziałów PZU od Eureko. Pieniądze na to miałyby pochodzić jednak nie z budżetu, a z kasy samego ubezpieczyciela. Najpierw jednak Eureko musiałoby chcieć sprzedać swoje udziały. Holendrzy wielokrotnie podkreślali, że nie mają zamiaru rezygnować z PZU. Wydaje się, że w tej kwestii nic się nie zmieniło. - Nasze akcje nie są na sprzedaż - wyjaśnia Michał Nastula.

W poszukiwaniu

nowego szefa rady

W ostatni piątek rezygnację w funkcji szefa rady nadzorczej PZU złożył Aleksander Chłopecki. Obecnie rada ubezpieczyciela liczy osiem osób. Po czterech przedstawicieli mają Skarb Państwa i Eureko. Szefa rady, zgodnie ze statutem PZU, muszą zaakceptować obaj akcjonariusze. W obliczu ostatnich wydarzeń (oskarżanie Eureko o czarny PR, zmiany w radach nadzorczych spółek zależnych PZU) trudno spodziewać się, by strony doszły do porozumienia. Zanim swoją funkcję objął Chłopecki, rada blisko dwa lata działała bez przewodniczącego.- Ministerstwo skarbu rozpoczęło już poszukiwania kandydatów na szefa rady nadzorczej PZU - poinformował Paweł Kozyra.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama