Reklama

"Ekologiczna" nowelizacja ułatwi budowę nowych dróg

Określenie dokładnych terminów wydawania zezwoleń przy budowie dróg - to jedna ze zmian w noweli prawa ochrony środowiska, którą dziś zajmie się rząd

Publikacja: 31.10.2006 07:49

Zniknie jedna z najważniejszych przeszkód, opóźniających budowę nowych autostrad i dróg w Polsce: złe prawo w zakresie ochrony środowiska naturalnego. Dziś rząd spełni postulaty drogowców i przyjmie nowelizację Prawa ochrony środowiska, ułatwiającą prowadzenie inwestycji drogowych.

Jej powstanie od kilku miesięcy zapowiadał minister transportu Jerzy Polaczek. Do pomysłów zgłaszanych m.in. przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad osobiście przekonywał swojego odpowiednika w resorcie środowiska - Jana Szyszkę. Końcowy efekt pracy dwóch resortów cieszy drogowców. - Jest to bardzo dobry kompromis między ułatwieniami w budowie i modernizacji dróg a ekologią - ocenia Andrzej Maciejewski, rzecznik GDDKiA.

Trzy miesiące zamiast roku

Do tej pory zmiany w prawie ochrony środowiska nie miały wśród drogowców tak pozytywnego odbioru. Wręcz odwrotnie - budziły przerażenie, bo ich efektem były kolejne przepisy paraliżujące inwestycje drogowe (z danych GDDKiA wynika, że na koniec ubiegłego roku z tego powodu zablokowano aż 65 projektów). Nawet jeśli udało się pchnąć je do przodu, to przeciętny czas oczekiwania na wszystkie "ekologiczne" zezwolenia wynosił od 8 do 12 miesięcy. Dodatkowo samorządowe urzędy nie chciały ich wydawać, bo twierdziły, że nie leży to w ich kompetencjach. W ten sposób nawet błahe sprawy trafiały na biurka urzędników w resorcie ochrony środowiska.

Nowelizacja to zmienia. Jak podkreśla A. Maciejewski, najważniejsze jest wyznaczenie konkretnych terminów, w których urzędnicy muszą wydać stosowne pozwolenia. Łącznie ma im to zająć maksymalnie trzy miesiące, w tym najwięcej - bo aż dwa miesiące - ma trwać przeprowadzenie uzgodnień środowiskowych warunków realizacji inwestycji.

Reklama
Reklama

Zielone warianty

istniejącej drogi

Kolejną istotną poprawką jest likwidacja nakazu sprawdzania przy pracach remontowych, czy inne warianty poprowadzenia trasy nie byłby lepsze z punktu widzenia ochrony środowiska. Z tego powodu GDDKiA miał np. problemy z dostosowaniem stołecznej Trasy AK do wymogów drogi ekspresowej, bo inspekcja ochrony środowiska odmówiła wydania zezwolenia, twierdząc, że brakuje... analizy porównawczej różnych wariantów poprowadzenia już wybudowanej drogi.

Lista inwestycji, które z powodu złego prawa opóźniły się, jest znacznie dłuższa. Najgłośniejszym przykładem jest obwodnica Augustowa, rok później niż zamierzano rozpoczęła się także budowa drogi S22 z Elbląga do granic z Obwodem Kaliningradzkim. Podobne opóźnienia spotkały też dwie obwodnice Poznania.

Pozostaje Natura 2000

Zdaniem Adriana Furgalskiego, eksperta Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, choć zaproponowane przez resort środowiska zmiany w prawie odblokują inwestycje drogowe, jednak nie zlikwidują wszystkich "zielonych" przeszkód, na które mogą natrafić inwestorzy.

Reklama
Reklama

Przede wszystkim chodzi o unijny program Natura 2000, który wyznacza obszary szczególnie wartościowe dla środowiska. Prowadzenie wewnątrz nich inwestycji będzie znacznie utrudnione. - Granice tych obszarów muszą zostać jak najszybciej wyznaczone. Bez tego nadal będzie istniała możliwość blokowania projektów, na przykład przez zgłoszenie do programu lasu, obok którego ma przebiegać droga - mówi A. Furgalski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama