Nawet 9,4 zł - czyli najwięcej od połowy maja - kosztowały w czwartek akcje funduszu bmp. Na koniec sesji papiery niemieckiego funduszu wyceniano na 9,15 zł, czyli 17,7 proc. drożej niż we wtorek. Na giełdzie we Frankfurcie walory zyskały 6,25 proc. i kosztowały 1,87 euro.

Gwałtowny skok notowań był reakcją na opublikowany rano raport o wstępnych wynikach bmp. Firma podała w nim dane za dziewięć miesięcy tego roku, które wyglądały znacznie lepiej niż w analogicznym okresie 2005 r. Przychody ze sprzedaży spółki sięgnęły 9,7 mln euro (rok wcześniej 0,39 mln euro). Zysk operacyjny wzrósł o 340 proc., z 0,74 mln euro do 3,23 mln euro, a wynik netto do 2,95 mln euro, z 0,47 mln euro.

Sam trzeci kwartał funduszu bmp wyglądał znacznie gorzej. W tym okresie spółka miała, dzięki zbyciu udziałów w firmie eProfessional, 3,4 mln euro przychodów. Zanotowała 0,35 mln euro straty operacyjnej i 0,32 mln euro straty netto. Na koniec września wskaźnik wartości aktywów (NAV) przypadający na jedną akcję spadł z 2,01 euro rok temu do 1,95 euro obecnie. - Specyfika naszego biznesu sprawia, że wolelibyśmy, żeby rozliczano nas z dokonań w dłuższej perspektywie niż kwartał. Nie w każdym kwartale jesteśmy w stanie sprzedawać udziały w spółkach portfelowych, a tylko takie zdarzenia znajdują odbicie w naszym rachunku wyników - wyjaśnił Piotr Pajewski, członek zarządu bmp Polska. W III kwartale fundusz nie zamknął żadnego projektu, dlatego jego wyniki są pod kreską. W I półroczu wprowadził na giełdę trzy spółki, w tym Bankier.pl, inkasując sowite zyski.