Reklama

Więcej z VAT, bo maleje szara strefa

Publikacja: 06.11.2006 08:08

Jeszcze miesiąc temu Ministerstwo Finansów liczyło, że zaplanowane dochody budżetu z VAT są przeszacowane o 1,8 mld zł. Teraz resort spodziewa się, że niedobór - owszem - będzie, ale mniejszy o około 1 mld zł. - Skorygowaliśmy nasze prognozy wobec wysokiego poziomu spożycia - tłumaczy Jacek Krzyślak, dyrektor Departamentu Polityki Finansowej, Analiz i Statystyki MF.

Nie sprawdziły się więc obawy ekonomistów, że rząd zbyt pochopnie zaplanował tegoroczne wpływy z VAT (84,5 mld zł). Napływ pieniędzy z podatków pośrednich spowodował zresztą, że resort zmienił prognozy wykonania deficytu. Niedobór będzie niższy niż zapisane w ustawie budżetowej 30,55 mld zł o co najmniej 2 mld zł. Wynik "nakręcają" dochody z PIT - efekt wzrostu płac i malejącego bezrobocia.

Bijące rekordy wpływy z VAT to nie tylko efekt dobrej koniunktury i zwiększonej konsumpcji. Ekonomiści sugerują, że jest to też oznaka wychodzenia firm z szarej strefy. - W latach 2001-2002, kiedy gospodarka zwalniała, wpływy z podatków pośrednich malały szybciej niż inne wskaźniki makroekonomiczne. Firmy szukały oszczędności i nie fakturowały obrotu. Teraz mamy prawdopodobnie proces odwrotny - mówi Jacek Krzyślak.

28,55

mld - tyle

Reklama
Reklama

może wynieść deficyt

budżetu

państwa na koniec 2006 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama