Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 09.11.2006 08:26

Die Welt 8 listopada 2006

Noc zaczyna się o ósmej

Duże sieci handlowe chcą, by ich supermarkety były otwarte do godziny 22.00. Detaliści toczą więc batalię ze związkami zawodowymi, które pragną utrzymania status quo i naciskają, by pracownicy sklepów już po ósmej wieczorem dostawali wyższą stawkę niż ta, która obowiązuje za dnia. - Jeżeli chodzi o godziny pracy w handlu, to Niemcy są w Europie wyspą, na której noc zaczyna się już o ósmej - mówi Hans-Joachim Koerber, prezes Metra (właściciela m.in. sieci Real, Media Markt, Saturn). Możliwe, że los niemieckich detalistów się poprawi już w grudniu, bo w części landów przepisy mają zostać zliberalizowane. Karstadt i Ikea już zapowiedziały, że chętnie skorzystają z nowych regulacji i już niedługo będą pracować do 22.00. C&A, Metro i inne sieci handlowe mają podobne plany.

Der Standard 8 listopada 2006 r.

Brakuje setek elektrowni

Reklama
Reklama

W Europie różnica między popytem na prąd a jego produkcją stale się powiększa. Eksperci zebrani na konferencji Oesterreichischen Gesellschaft fuer Energietechnik stwierdzili, że do 2020 r. zabraknie bloków energetycznych o łącznej mocy 300 GW. Odpowiada to 167 średniej wielkości elektrowniom atomowym lub 242 opalanych węglem brunatnym. - Luka między podażą a popytem na prąd będzie potężna - mówi Leo Windtner, który kieruje zrzeszeniem austriackich producentów energii VEÖ. Jego zdaniem, tylko dzięki harmonizacji przepisów w Europie i szybszemu postępowaniu przetargowemu będzie można zapewnić odbiorcom wystarczającą ilość prądu.

Financial Times 8 listopada 2006

Polska dostarcza drogie

telewizory i tanią siłę roboczą

Gdy w 1999 r. LG Electronics otwierało w Mławie fabrykę płaskoekranowych telewizorów, Polska nie uchodziła za producenta wysokiej klasy elektroniki. - Kraj leży w centrum Europy, więc dostęp do całego kontynentu, z punktu widzenia transportu, jest łatwy - mówi David Yoon, dyrektor działu personalnego w firmie. Inne koncerny z branży również dostrzegły zalety Polski. Fabryki zbudowały tu Toshiba i Funai Electric. W ubiegłym roku co piąty wyprodukowany w Europie telewizor był z Polski. Ministerstwo Gospodarki szacuje, że w 2010 r. 35 mln z 45 mln odbiorników wytworzonych na Starym Kontynencie będzie pochodziło z kraju nad Wisłą. Zagraniczni inwestorzy mogą wydać w Polsce w tym roku nawet 10 mld dolarów. Mimo że sytuacja polityczna pozostawia wiele do życzenia, to kapitał, zachęcony niskimi kosztami pracy i dużym wewnętrznym rynkiem zbytu, płynie szerokim strumieniem.

Frankfurter Rundschau 8 listopada 2006 r.

Reklama
Reklama

Wciąż wyłączamy komórki

Mimo licznych zapewnień, operatorzy komórkowi ociągają się z obniżeniem kosztów połączeń międzynarodowych. Ich klienci podczas urlopu dzwonią więc tylko wtedy, kiedy naprawdę muszą. Unijny komisarz Viviane Reding w końcu otrzeźwiała i powiedziała, że wiele firm zapowiadało, że rozmowy w roamingu będą tańsze, a do tej pory sprawy prawie nie posunęły się do przodu. Minuta rozmowy międzynarodowej kosztuje wciąż w większości europejskich krajów ponad euro. W niektórych wypadkach połączenie jest nawet cztery razy droższe. Nic dziwnego, że 80 proc. z 25 tys. ankietowanych mieszkańców państw Wspólnoty zastanowi się dwa razy, zanim zadzwoni do kraju z zagranicy. Co szósty właściciel komórki nawet nie zabiera jej na urlop. Prawie połowa dzwoniąc z obcego kraju nie wie, ile kosztuje takie połączenie i może się tego tylko domyślać. Reding ma nadzieję, że do lata zostaną wprowadzone w życie wszelkie regulacje, które wymuszą obniżkę cen.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama