Die Welt 8 listopada 2006
Noc zaczyna się o ósmej
Duże sieci handlowe chcą, by ich supermarkety były otwarte do godziny 22.00. Detaliści toczą więc batalię ze związkami zawodowymi, które pragną utrzymania status quo i naciskają, by pracownicy sklepów już po ósmej wieczorem dostawali wyższą stawkę niż ta, która obowiązuje za dnia. - Jeżeli chodzi o godziny pracy w handlu, to Niemcy są w Europie wyspą, na której noc zaczyna się już o ósmej - mówi Hans-Joachim Koerber, prezes Metra (właściciela m.in. sieci Real, Media Markt, Saturn). Możliwe, że los niemieckich detalistów się poprawi już w grudniu, bo w części landów przepisy mają zostać zliberalizowane. Karstadt i Ikea już zapowiedziały, że chętnie skorzystają z nowych regulacji i już niedługo będą pracować do 22.00. C&A, Metro i inne sieci handlowe mają podobne plany.
Der Standard 8 listopada 2006 r.
Brakuje setek elektrowni