Reklama

Żurawie Wieżowe chcą zadebiutować w mikołajki

Zarząd spółki, która w listopadzie zamierza sprzedać akcje i w grudniu wejść na GPW , zapowiada walkę o pozycję lidera na rynku oraz lepsze od prognozowanych wyniki

Publikacja: 14.11.2006 06:21

Warszawska firma, zajmująca się wynajmem dźwigów budowlanych, chce pojawić się na GPW w pierwszej połowie grudnia. - Naszym marzeniem jest, by prawa do akcji zadebiutowały 6 grudnia, w dzień świętego Mikołaja - informuje Grzegorz Źółcik, prezes EFH Żurawie Wieżowe.

Oferta głównie dla małych

inwestorów

Cena, po której od 15 do 21 listopada będą sprzedawane akcje spółki, wynosi 7 zł. - W moim odczuciu jest ona bardzo interesująca, zwłaszcza dla inwestorów indywidualnych. To głównie do nich skierowana jest oferta, choć spotkam się również z kilkoma inwestorami instytucyjnymi - mówi prezes. Zapisy na akcje przyjmowane będą w około 300 punktach, w tym POK-ach Biura Maklerskiego BISE, którego właściciel - bank BISE - dodatkowo uruchomi dla inwestorów kredyty inwestycyjne (do sześciokrotności kapitału własnego, jednak nie mniejsze niż 90 tys. zł i nie większe niż 3 mln zł).

Tylko nowe akcje

Reklama
Reklama

Spółka zamierza wyemitować co najmniej 3,08 mln i nie więcej niż 3,8 mln akcji serii C.

Dotychczasowi akcjonariusze zobowiązali się nie sprzedawać papierów: osoby prawne przez 6 miesięcy, a osoby fizyczne - przez 12 miesięcy. Największym akcjonariuszem jest Europejski Fundusz Hipoteczny, do którego należy 32,35 proc. głosów na WZA. EFH Leasing kontroluje 10,09 proc., Grzegorz Źółcik, prezes spółki, ma 14,61 proc. głosów, a wiceprezes Aleksander Wierzbowski - 14,32 proc. Dwóch członków rady nadzorczej - Krzysztof Gołucki i Jan Koprowski - dysponują odpowiednio: 16,36 proc. i 12,27 proc. głosów. Po emisji maksymalnej liczby walorów ponad 52 proc. kapitału i ponad 42 proc. głosów znajdzie się w rękach nowych akcjonariuszy.

Zarząd szacuje, że firma pozyska z rynku około 25 mln zł. Pieniądze przeznaczy na zakup nowego sprzętu: od 40 do 45 żurawi. Obecnie EFH Żurawie Wieżowe z 44 żurawiami plasują się na trzeciej pozycji na rynku. Wyprzedza je Streif Baulogistik Polska (dysponuje ok. 130 maszynami) oraz PGMB Budpol (80 sztuk). Inwestycje są potrzebne, ponieważ spółka nie ma sprzętu do wynajęcia. - Najtańsze żurawie kosztują 500 tys. zł, najdroższe 2,5 mln zł. Około 70 procent tych, które zamierzamy kupić, należy do grupy tańszych i mających średnią cenę - wylicza prezes Źółcik. Zgodnie ze strategią zarządu, w ciągu 2-3 lat spółka chce stać się liderem rynku. Oprócz inwestycji w nowe maszyny zarząd planuje również przejęcia mniejszych podmiotów z branży oraz otwieranie oddziałów w Polsce.

Wyniki lepsze niż prognozy?

- Nie wykluczamy podwyższenia prognoz finansowych na 2006 r. Mamy do czynienia z bardzo dobrą koniunkturą na rynku. Ceny wynajmu w porównaniu z notowanymi w 2005 roku wzrosły o 40 proc - informuje prezes. W prospekcie emisyjnym zarząd podawał, że w tym roku spółka wypracuje 1 mln zł zysku, wobec 445 tys. zł rok temu. Przychody mają wzrosnąć do 8,8 mln zł z 6,5 mln zł. W 2007 r. wynik netto ma wynieść 2,65 mln zł, a w 2008 r. już 3,7 mln zł. Przychody powinny się zwiększyć odpowiednio do 15,4 mln zł i 19,63 mln zł.

Już w 2007 r. zarząd będzie rekomendował akcjonariuszom wypłatę dywidendy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama