Koalicja firm internetowych wystąpiła do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) ze skargą na amerykańskie giełdy. Google, Yahoo! i inne firmy twierdzą, że kasują one za dużo za dostęp do informacji o kursach akcji.

NYSE Group podwyższyła ostatnio opłaty za dostęp do danych z elektronicznego rynku Archipelago. Według Markhama Ericksona, dyrektora NetCoalition. com, grupy występującej w imieniu firm internetowych, giełdy coraz częściej zmieniają umowy z portalami internetowymi w celu maksymalizowania zysków.

Według "Wall Street Journal", fala podwyżek związana jest ze zmianą statusu samych giełd, które z firm nienastawionych na zysk przekształciły się w spółki akcyjne. Postanowiły one powiązać wysokość opłat z popularnością witryn internetowych. Na podwyżkach stracili zwykli inwestorzy, bo najpopularniejsze serwisy finansowe (m. in. Yahoo! Finance i Forbes. com) zrezygnowały z podawania kursów z NYSE i Nasdaqa w czasie rzeczywistym. Źądanie, aby giełdy otrzymywały jednego dolara miesięcznie za każdego internautę, okazały się zbyt wygórowane.