Po niezbyt udanym II kwartale (kiedy łączny zysk netto stopniał o 3,4 proc.) branża odzyskała wigor. Wzrost zysków o 7,8 proc. jest obiecujący. Co ciekawe, producenci materiałów budowlanych przeciętnie radzą sobie lepiej niż firmy inżynieryjno-konstrukcyjne, mimo że obie te branże są uzależnione w podobnym stopniu od koniunktury gospodarczej. Podczas gdy wśród tych drugich nieco ponad jedna trzecia spółek zwiększyła zysk, to w przypadku producentów materiałów były to niemal dwie trzecie. Również prawie dwie trzecie spółek poprawiło wyniki na każdym poziomie - przychodów, zysku operacyjnego i netto. W rzadko której branży można spotkać się z tak optymistyczną sytuacją.
Do grupy najszybciej rozwijających się firm należą Barlinek, Bauma, Decora, Koelner i Yawal. Uznanie należy się także Lenteksowi, którego zysk netto podskoczył o prawie 140 proc. Wynik na poziomie 7,3 mln zł jest najlepszy od 2004 r. Problemem jest nadal duża strata operacyjna (6 mln zł).
Wśród pechowców, którzy odnotowali pogorszenie wyników, znalazł się producent płytek Opoczno. Jego zysk netto stopniał aż o 72,4 proc. Jeżeli rezultaty firmy będą się pogarszały w tak szybkim tempie, to niedługo może zacząć przynosić straty. Dla porównania, po III kwartale 2005 zysk netto przekraczał 35,9 mln zł wobec obecnych 1,8 mln zł. Z podobnymi problemami boryka się też inny producent płytek - Polcolorit. Gdyby pominąć wyniki obu spółek, to łączny zysk branży wzrósłby o 10 proc. - w tempie najwyższym od ubiegłego roku.