Za niespełna dwa tygodnie, 4 grudnia, akcjonariusze Polimeksu-Mostostalu będą decydować o emisji dwóch serii nowych akcji. Chodzi o papiery połączeniowe na potrzeby fuzji z Zakładami Remontowymi Energetyki Warszawa oraz emisję aportową na przejęcie większościowego pakietu Energomontażu-Północ. Po finalizacji obu transakcji, co ma nastąpić w lutym przyszłego roku, kapitał zakładowy Polimeksu będzie dzielić się na blisko 18,6 mln walorów, czyli o ponad 1/5 więcej niż obecnie. - Nie planujemy dalszego rozwadniania kapitału. Szykujemy się do kolejnych przejęć. Mamy jednak wystarczające środki na ich sfinansowanie - twierdzi Konrad Jaskóła, prezes warszawskiej grupy budowlano-inżynieryjnej.
Prospekt gotowy w grudniu
Jak zapewniają przedstawiciele Polimeksu, prace nad fuzją ze ZREW-em i przejęciem Energomontażu-Północ idą zgodnie z planem. Są tak zsynchronizowane, aby obie transakcje zostały domknięte w tym samym czasie i przeprowadzone na podstawie jednego prospektu emisyjnego. Dokument ma trafić do Komisji Nadzoru Finansowego w grudniu.
Przypomnijmy, Polimex-Mostostal, do którego należy obecnie ponad 419 tys. (48,3 proc.) walorów ZREW-u, wyda swoje akcje posiadaczom pozostałych 449 tys. papierów. Łącznie akcjonariusze mniejszościowi ZREW-u otrzymają ponad 1,03 nowych akcji Polimeksu.
Przeszło 2,29 mln nowych walorów firmy kierowanej przez Konrada Jaskółę trafi z kolei do włoskich akcjonariuszy Energomontażu-Północ - Glorii i Sices International. W zamian wniosą aportem do Polimeksu przeszło 12,15 mln akcji (51 proc.) firmy montażowej. W rezultacie, zaangażowanie Polimeksu-Mostostalu w Energomontażu-Północ wzrośnie z obecnych 14,5 proc. do 65,5 proc.