Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 24.11.2006 08:15

Wiedomosti

23 listopada 2006

Większy pośpiech, mniejsze zyski

Biznesmeni często muszą podejmować decyzję w pośpiechu. Wielu z nich nawet jest dumnych z tego, że mogą działać bez większego namysłu. Eksperci twierdzą, że nie jest to wcale powód do chwały. - Ludzie żyjący w stanie ciągłego braku czasu, przyzwyczajają się do stresu, dostają sporą dawkę adrenaliny. Co więcej, lubią to, ale wyniki ich pracy pozostawiają wiele do życzenia - uważa Irina Igołkina, niezależny konsultant ds. zarządzania czasem. W USA istnieje niepisane prawo, aby nie przyspieszać na siłę dokonania transakcji. W amerykańskich bankach inwestycyjnych pracownik dzwoniący w nocy do swojego klienta z informacją o tym, że jutro rynek się załamie i trzeba sprzedawać akcje, ryzykuje utratę pracy - mówi Nikołaj Klewokin z jednej z moskiewskich firm ubezpieczeniowych. Specjaliści twierdzą, że w pośpiechu kiepsko działają również grupy. - Biorą się wówczas za mniej istotne sprawy, a ważne kwestie pozostają nie rozwiązane - twierdzi Aleksander Ikonnikow z firmy konsultingowej Board Solutions.

The wall Street Journal

Reklama
Reklama

23 listopada 2006

Banki częściej zapraszają do sieci

Bankowość elektroniczna jest najszybciej rozwijającą się branżą w internecie w ostatnich latach. Pożyczkodawcy starają się przyciągnąć coraz większą liczbę klientów. W ubiegłym tygodniu Wells Fargo wprowadziła "Mój plan oszczędnościowy" - internetową opcję pozwalająca jej użytkownikom odkładać część środków na długoterminowe cele. Z kolei Commerce Bancorp w tym roku wystartował z programem umożliwiającym bogatym klientom obserwować i zarządzać swoim majątkiem przez internet, nawet jeśli część środków powierzona jest innej firmie. Równocześnie razem z rozszerzaniem palety usług w zakresie bankowości elektronicznej zwiększa się zagrożenie ze strony internetowych złodziei czy hakerów. Jednak pożyczkodawcy wprowadzają również nowe zabepieczenia. KeyBank zaczął rejestrować klientów razem z numerem IP ich komputera. W momencie, gdy loguje się inny użytkownik, bank nie akceptuje jego poleceń. Za oceanem operacje finansowe za pośrednictwem internetu przeprowadza 40 proc. Amerykanów.

Financial times

23 listopada 2006

Pracodawcy boją się liberalizacji rynku

Reklama
Reklama

Bruksela planuje wydać nowe prawo, które ma zliberalizować rynek pracy. Vladimir Spiedla, unijny komisarz ds. zatrudnienia, twierdzi, że dokument zatytułowany "Green Paper" (ang. zielona księga) ma być wstępem do dyskusji krajów członkowskich na temat elastyczności rynku pracy i przestrzegania praw zatrudnionych. Europejskie firmy obawiają się, że nowe prawo nie okaże się niczym innym, jak tylko kolejną porcją reguł, do których trzeba się będzie dostosować. Spiedla twierdzi jednak, że może ono jedynie zwiększyć konkurencyjność przedsiębiorstw. - Elastyczne regulacje są konieczne, by sprostać wyzwaniom globalizacji i sytuacji demograficznej w Europie - mówi były premier Czech. Szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso zaznacza, że nie chce widzieć żadnych dyrektyw, które szkodziłyby jego planowi rozwoju Unii. David Yeandle, wicedyrektor brytyjskiej organizacji pracodawców EEF, boi się, że "Zielona Księga" to po prostu początek nowego procesu legislacyjnego Komisji Europejskiej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama