Reklama

Jak zarabiać, nie ponosząc ryzyka utraty kapitału?

Najczęściej spotykanym określeniem w odniesieniu do produktów strukturyzowanych jest to, że są szyte na miarę w zależności od potrzeb klienta. To bardzo dobrze oddaje możliwości i elastyczność tego typu oferty

Publikacja: 24.11.2006 08:23

Czy można zarabiać na hossie lub bessie na rynku akcji, zmianach kursów walutowych, cen towarów, notowań funduszy hedgingowych, towarów czy obligacji, nie ponosząc ryzyka utraty kapitału? Tak. Taką szansę stwarzają produkty strukturyzowane. Specjaliści wieszczą szybki rozwój tego segmentu w Polsce w najbliższym czasie, tak jak to miało miejsce w Europie w ostatnich latach. Tworzy się je albo na konkretne zapotrzebowanie klientów instytucjonalnych, albo licząc na zainteresowanie klientów detalicznych. Wśród głównych zalet wymienia się możliwość dopasowania inwestycji do określonego scenariusza, eliminacji niepożądanego ryzyka związanego ze zmianami, np. kursów walutowych czy stóp procentowych, zapewnienie sobie potencjalnych zysków przy z góry określonym poziomie ryzyka utraty kapitału, brak ograniczeń przy nabywaniu tego rodzaju produktów oraz zróżnicowanie inwestycji w ramach jednego produktu. Charakteryzuje się on ponadto pełną przejrzystością w odróżnieniu np. od jednostek funduszy inwestycyjnych.

Brak jest natomiast definicji produktu strukturyzowanego. Można jednak wyróżnić jego kilka cech charakterystycznych:

n ma z góry zdefiniowany minimalny poziom gwarancji kapitału - często zdarza się, że jest to 100 proc., jednocześnie w niektórych przypadkach gwarantowana może być minimalna stopa zwrotu

n przed dokonaniem zakupu znamy wzór/formułę matematyczną, według której nastąpi wypłata i od której zależeć będzie ostateczna stopa zwrotu

n wartość w momencie wygaśnięcia zależy od zmiany notowań instrumentów finansowych

Reklama
Reklama

n wypłaty następują raz albo więcej razy w przyszłości.

Takie produkty tworzone są z połączenia dwóch lub więcej instrumentów finansowych, z których jeden jest derywatem (opcją, kontraktem terminowym, swapem). W praktyce najczęściej spotykamy się ze związaniem w jeden produkt bezpiecznego instrumentu (obligacja, bon skarbowy), który "odpowiada" za wygenerowanie minimalnej stopy zwrotu oraz derywatów, które dzięki dźwigni finansowej pozwalają z niewielkiej części zainwestowanego kapitału wypracować zysk ponad minimalną stopę zwrotu.

Ten sam produkt w różnych opakowaniach

Szeroka formuła tworzenia produktów strukturyzowanych nie ułatwia ich klasyfikacji. Można jednak pokusić się o wyznaczenie pewnych grup produktów w zależności od formy, w jakiej są sprzedawane oraz struktury wypłaty. W pierwszym możemy mówić o lokatach (depozytach) strukturyzowanych, zbliżonych do nich w swojej specyfice obligacjach strukturyzowanych czy funduszach strukturyzowanych (z ochroną kapitału). Zastosowane rozwiązanie ma znaczenie bardziej z punktu widzenia emitenta niż kupującego. Ten ostatni powinien być przede wszystkim zainteresowany kosztami związanymi z inwestycją stopą partycypacji (udziału) w zysku ze zmiany instrumentu bazowego, możliwością wcześniejszej realizacji zysków czy stopniem gwarancji kapitału.

Kluczowe kwestie, na jakie trzeba zwrócić uwagę przy ocenie oferty produktów strukturyzowanych, to:

n co jest instrumentem bazowym, w oparciu o który mogą zostać wygenerowane zyski przekraczające gwarantowaną stopę zwrotu,

Reklama
Reklama

n w jakiej walucie jest denominowany - jeśli nie w złotych trzeba uwzględnić ryzyko kursowe,

n na jak długi czas jest wystawiony,

n jaka jest minimalna stopa zwrotu (gwarancja kapitału),

n jaki jest mechanizm wypłaty, czyli konkretny wzór matematyczny, pozwalający obliczyć wartość naszej inwestycji,

n w jakim stopniu będziemy czerpać zyski z zachowania instrumentu bazowego (partycypacja 100-proc. oznacza, że wzrost indeksu o 20 proc. podniesie wartość naszej inwestycji o 20 proc., w przypadku partycypacji 50-proc. tylko o 10 proc.),n czy jest możliwy wcześniejszy wykup (na przykład po osiąg-nięciu przez inwestycję z góry określonej stopy zwrotu),

n czy płacony jest kupon, a jeśli tak, to co jaki czas i od czego jest uzależniony.

Reklama
Reklama

Zarobić na torcie weselnym

Prostą formułą wypłaty jest ustalenie, jaki procent zmiany danego instrumentu finansowego będzie stanowić zysk posiadacza produktu strukturyzowanego. Na przykład przy zwyżce WIG20 o 15 proc. i 40-proc. partycypacji w takim zysku przypadnie na niego 6 proc. Występują jednak też inne rozwiązania. Jednym z nich jest Daily Range Acrual (range - przedział, accrual - zbieranie). W takim wypadku stopa zwrotu uzależniona jest od liczby dni, przez które instrument bazowy utrzymuje się w wyznaczonym przedziale. Często jest to rozwiązanie wykorzystywane dla produktów powiązanych z rynkiem pieniężnym. Dla inwestorów spodziewających się niewielkich wahań kursów przeznaczona jest formuła wypłaty, której wykres przypomina tort weselny, i stąd jej nazwa (Wedding Cake).

Przyjmuje się tutaj dwa scenariusze. W jednym notowania danego instrumentu w wyznaczonym dniu (wygasania produktu) utrzymują się w określonym przedziale, np. +/- 5 proc. od ustalonego poziomu. W drugim scenariuszu wyznacza się przedział między 5-10 proc. lub -10 a -5 proc. od przyjętego poziomu. W zależności, który z nich zrealizuje się, ustalana jest ostateczna wypłata. Wyższa w pierwszym scenariuszu, niższa w drugim.

Interesującym rozwiązaniem jest płatność uzależniona od najwyższej zarejestrowanej wartości koszyka instrumentów bazowych. Takiej rejestracji dokonuje się na przykład co miesiąc i w momencie wygaśnięcia produktu otrzymuje się kapitał oraz wypłatę uzależnioną od maksymalnego poziomu notowań takiego koszyka oraz stopnia partycypacji w zyskach.

Jeszcze na innej formule opiera się Pick & Drop (wybierz i odrzuć). Na ostateczny zysk z takiego produktu składają się najwyższe wartości różnych instrumentów bazowych. Podstawą do obliczenia ostatecznego mogą być na przykład indeksy rynku akcji, towarów oraz obligacji.

Reklama
Reklama

Taka kombinacja pozwala na quasi-aktywne zarządzanie portfelem instrumentów bazowych i wykorzystuje obserwację, że w przeszłości akcje nie osiągały zadowalających stóp zwrotu w tym samym czasie, gdy dawały ją obligacje. W wyznaczonych okresach trwania produktów rejestrowane są najwyższe stopy zwrotu (liczone od początku lokaty). Indeks, który został już uwzględniony w obliczeniach, nie jest dalej brany pod uwagę. Końcowym wynikiem inwestycji będzie średni zysk z odnotowanych najwyższych zmian trzech indeksów oraz stopnia partycypacji w nich.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama