Wtorkowa sesja dostarczyła wielu powodów do zadowolenia wszystkim inwestorom trzymającym polskie obligacje, mimo że wczesny początek dnia nie zapowiadał pozytywnego rozwoju wydarzeń. Rosyjski blok demolował polskich atakujących, podczas gdy silny spadek amerykańskich indeksów giełdowych zwiększał ryzyko korekty na rynkach wschodzących. Gra się zaczęła jednak stopniowo układać, a polski rynek udowodnił, że jest się w stanie oderwać od regionu. Dane Z USA pokazały spowolnienie gospodarki, zachęcając do kupna obligacji. Rentowność 5-letniej obligacji PS0511 spadła do 5 proc. Rynek odbudował się. Jesteśmy w ścisłym finale. Dzisiejsza sesja również zacznie się bardzo wcześnie. O ile RPP pozostawi stopy na niezmienionym poziomie, komentarz do decyzji może być bardzo ciekawy. Biorąc pod uwagę niską inflację, Rada może się jeszcze wstrzymać z podwyżkami stóp, które są jednak nieuniknione. Nie chciałbym kończyć pesymistycznie, krótkoterminowy pozytywny trend powinien być kontynuowany. Wydaje mi siź i myślę tutaj jedynie o rynku stopy procentowej, że obecne niskie rynkowe stopy są nie do utrzymania w dłuższym okresie.