"Dzień kończymy na wyraźnych plusach i mamy kolejne rekordy najważniejszych indeksów. Po jednym dniu spadków notujemy kolejne zwyżki, ale mają one kruche podstawy, bo obroty były bardzo małe" - powiedział Piotr Wiśniewski, analityk Domu Maklerskiego AmerBrokers.
Dodał, że niskie obroty były widocznie szczególnie na indeksie WIG20, gdzie nie widać wzmożonego popytu.
W czasie dzisiejszej sesji indeksy były windowane głównie dzięki bankom, inwestorzy nie wykazywali natomiast większego zainteresowania KGHM, czy PKN Orlen. Kurs PKO BP wzrósł o 2,85%, Banku BPH o 2,35%, zaś za akcje Pekao SA inwestorzy płacili więcej o 2,20% w porównaniu z wczorajszym zamknięciem.
W czwartek indeks WIG20 osiągnął poziom 3.406,94 pkt po wzroście o 0,96%, zaś WIG wzrósł o 0,61% do 52.338,99 pkt., osiągając kolejne rekordy. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,71 mld zł.
"Nie sądzę, aby w ciągu kilku dni nastąpiły spadki. W przyszły piątek wygasają kontrakty terminowe na WIG20 i to, czy wzrost będzie trwały będzie można ocenić po wygaśnięciu tych kontraktów"- uważa Wiśniewski.