"Złoty dzisiaj się trochę osłabił. Wpływ miało na to umocnienie dolara na świecie. Była to jednak bardziej lokalna korekta" - powiedział Marek Rogalski, analityk TMS Brokers.

"Rynek czeka na dane makroekonomiczne. Oczekiwania są takie, że będą one dobre i pokażą, że szybko się rozwijamy. Po tych danych złoty powinien się umocnić. Cele na ten tydzień to poziom 3,75 zł wobec euro i 2,85 zł wobec dolara" - dodał analityk.

GUS poda dane o listopadowej produkcji we wtorek o godzinie 14:00. Z ankiety przeprowadzonej przez agencję ISB wynika, że produkcja w listopadzie wzrosła o 14,0-15,8% przy średniej na poziomie 14,8%. W październiku produkcja przemysłowa wzrosła o 14,6% a we wrześniu wzrost produkcji w ujęciu rocznym wyniósł 11,7%. GUS poinformuje też we wtorek o dynamice cen produkcji sprzedanej przemysłu za listopad.

W poniedziałek po południu euro kosztowało na rynku międzybankowym 3,7980 zł, a dolar 2,9069 zł. W piątek na koniec dnia za euro płacono 3,7910 zł, a za dolara 2,8958 zł. (ISB)

esc/amo