Rada nadzorcza I&B Systemu, która zbiera się dzisiaj, zajmować się będzie budżetem spółki na 2007 r. Plan został przygotowany bez uwzględniania wpływów z zakończonej przed kilkoma dniami oferty publicznej akcji. - Dlatego przyjęliśmy bardzo ostrożne założenia. Naszym celem jest zdecydowana poprawa rentowności. Nie będziemy już zabierali się za niskomarżowe zlecenia, w przypadku których ryzyko, że poniesiemy stratę, jest zbyt duże - mówił Henryk Kruszek, prezes informatycznej spółki.
Nie chciał ujawnić szczegółów biznesplanu. Przyznał jednak, że firma spodziewa się, że uda się jej poprawić rentowność netto do 4-5 proc. Obecnie wynik spółki oscyluje wokół zera.
Rezultaty w 2007 roku mają być znacznie lepsze od tegorocznych dzięki pieniądzom zebranym z rynku kapitałowego. I&B System liczy, że pozyska ponad 14 mln zł ze sprzedaży dotychczasowym udziałowcom 28 mln nowych akcji (oferowanych po 0,55 zł). Wyniki oferty nie są jeszcze znane. Informacje na ten temat powinny być dostępne w najbliższy piątek, 22 grudnia. Prezes Kruszek spodziewa się, że wszystkie akcje znalazły nabywców. - Spora część akcjonariuszy składała zapisy dodatkowe. Myślę, że to wystarczy, żeby uplasować emisję - stwierdził.
Zastrzyk gotówki pozwoli I&B Systemowi ubiegać się o projekty dotowane ze środków unijnych. - Do tej pory nie mieliśmy wystarczających pieniędzy, żeby ubiegać się o tego typu zlecenia, których jest coraz więcej na rynku, a które są dla nas dużą szansą - podsumował. Henryk Kruszek.