Ostatnio inwestorzy poznali kluczowe dane gospodarcze - o sprzedaży detalicznej, a wcześniej o produkcji przemysłowej. Obie wielkości okazały się niższe od oczekiwań, szczególnie w przypadku produkcji. Jej roczny wzrost wyniósł w listopadzie 11,7 proc. i należy do najsłabszych w minionych siedmiu miesiącach. Nieznacznie gorszy wynik zanotowano tylko we wrześniu - 11,6 proc. W szczytowym momencie w maju roczny wzrost produkcji wyniósł dla porównania 19,1 proc. Dane te świadczą o pewnym osłabieniu koniunktury, ale na razie jest ono ledwie odczuwalne i o znacznie mniejszej skali niż można było sądzić. Jeśli spojrzeć na wykres średniej rocznej zmiany produkcji w trzech kolejnych miesiącach (którego celem jest wygładzenie przejściowych wahań), to mówiąc językiem analizy technicznej, gospodarka przeżywa niewielką korektę. Osłabienie koniunktury jest nieznaczne w porównaniu z wcześniejszym wzrostem dynamiki. Pytanie tylko czy korekta nie pogłębi się. O korekcie trudno nawet mówić natomiast w przypadku sprzedaży detalicznej, bo w tym przypadku roczny wzrost na poziomie 13,6 proc. należy do najwyższych w tym roku.
Jak dane gospodarcze mają się do zmian indeksów giełdowych? Jeśli chodzi o MIDWIG, to w ostatnich miesiącach jego zmiany były znacznie bardziej skorelowane ze sprzedażą detaliczną niż produkcją. Mimo dobrych danych trudno jednak wytłumaczyć skrajnie wysoką roczną dynamikę MIDWIG-u, która na koniec listopada przekroczyła 90 proc. To niemal tyle, co w kwietniu 2004 r. Różnica jest jednak taka, że wówczas sprzedaż wzrosła o ponad 30 proc., czyli ponad dwa razy szybciej niż w listopadzie. Kursy średnich spółek najwyraźniej zagalopowały się zbyt wysoko i trwająca korekta (bo wczorajsza zwyżka jej jeszcze nie kończy) jest jak najbardziej uzasadniona.
Z kolei jeśli chodzi o WIG20, to spadek jego rocznej dynamiki w ostatnich miesiącach był większy niż wynikałoby to z danych o produkcji (nie wspominając już o sprzedaży detalicznej). Wytłumaczeniem jest silne uzależnienie WIG20 od czynników zewnętrznych - cen miedzi i ropy naftowej.