Reklama

Miliardowe fortuny dzięki giełdowej hossie

Prawie 6,5 mld zł wart jest giełdowy majątek rodziny Karkosików. Perłą w koronie jest Alchemia, spółka, która jeszcze dwa lata temu garbowała skóry, a obowiązkowe raporty przesyłała faksem

Publikacja: 23.12.2006 08:51

Rodzina Karkosików zwycięzcą dorocznego rankingu największych inwestorów

Miliardowe fortuny dzięki

giełdowej hossie

Prawie 6,5 mld zł wart jest giełdowy majątek rodziny Karkosików. Perłą w koronie jest Alchemia, spółka, która jeszcze dwa lata temu garbowała skóry, a obowiązkowe raporty przesyłała faksem

Tomasz Jóźwik

Reklama
Reklama

[email protected]

Karkosikowie zwyciężyli w naszym rankingu dzięki drobnym inwestorom indywidualnym. To oni wywindowali notowania NFI im. E. Kwiatkowskiego z niecałych 5 zł do prawie 40 zł, po tym jak kontrolę nad nim przejął Roman Karkosik. Choć ostatnie dni nie są już dla funduszu tak udane, to w dalszym ciągu giełdowa wycena ponad 20-krotnie przewyższa aktywa netto. Gdyby jedna akcja spółki wciąż kosztowała 5 zł, najbogatszym giełdowym inwestorem byłby w zestawieniu "Parkietu" Michał Sołowow.

W przyszłym roku zmiany

Ciekawie wygląda porównanie wyników finansowych spółek, które decydują o majątku największych giełdowych inwestorów. Liderami pod względem zysków są firmy M. Sołowowa - przez ostatnie cztery kwartały Barlinek, Cersanit i Echo zarobiły łącznie 456 mln zł. Aktywa netto tych spółek przekraczają 2 mld zł. Boryszew, Skotan i Alchemia, które decydują o wynikach "holdingu" Karkosików, zarobiły łącznie 345,6 mln zł. Ich aktywa netto nie przekraczają 1 mld zł.

Imperium Karkosików opiera się na branży chemicznej (Boryszew), metalurgicznej (Alchemia) oraz obietnicach rozwinięcia produkcji biopaliw przez Skotan. W przypadku spowolnienia wzrostu gospodarczego, którego oczekują specjaliści, przynajmniej w I połowie 2007 r., notowania wszystkich trzech spółek mogą się obniżyć. Choć portfel Michała Sołowowa jest bardziej zróżnicowany (Cersanit produkuje ceramikę sanitarną i płytki, Barlinek podłogi drewniane, Echo prowadzi działalność dweloperską, a Dwory są firmą chemiczną), to również one mogą ucierpieć. Szczególnie niebezpieczny jest spekulacyjny bąbel narosły wokół firm deweloperskich - jego pęknięcie pociągnie w dół spółki, których kursy rosną bez opamiętania, ale także firmy o ustabilizowanej działalności. To przyszłorocznym faworytem rankingu czyni Leszka Czarneckiego. Banki mają na naszej giełdzie specjalny status - ich kursy potrafią utrzymywać się wysoko mimo gorszej koniunktury.

Trzeba mieć miliard

Reklama
Reklama

W rankingu za 2005 r., żeby dostać się do pierwszej dziesiątki inwestorów indywidualnych, wystarczyło dysponować akcjami o wartości 340 mln zł. Jednak trwająca hossa podniosła wartość już notowanych aktywów i zachęciła nowych inwestorów do wejścia na giełdę. Dlatego w tym roku, żeby wejść do czołówki, trzeba było mieć na giełdzie ponad 1 mld zł.

Łączny majątek dziesięciu najbogatszych inwestorów jest wyceniany na ponad 30 mld zł i wystarcza, żeby w całości pokryć tegoroczny deficyt budżetowy.

Na koniec 2003 roku giełdowy majątek trzech najbogatszych obecnie

inwestorów był wart 1,2 mld zł. W ciągu trzech lat

jego wycena zwiększyła się do 16,6 mld zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama