Dzięki temu obiekty handlowe mogą zwiększyć sprzedaż od 15 do 35 proc. Na początku grudnia całodobową pracę zaczęło np. 18 z 22 moskiewskich sklepów z kosmetykami należących do sieci Arbat Prestiż. Nocna sprzedaż zyskuje w Rosji coraz większą popularność. - Przedświąteczny, całodobowy handel rozwija się
dopiero od 2-3 lat. W przyszłym roku możemy oczekiwać prawdziwego boomu takiej formy sprzedaży - uważa Danił
Somow z firmy Retailer Group. Większość właścicieli sklepów otwartych całą dobę, niechętnie wypowiada się o zyskach płynących z dłuższego czasu pracy. Dla wielu przedsiębiorców to po prostu okazja do zdobycia nowego klienta. Eksperci przywołują przykład sieci Siódmy
Kontynent, której restauracje jako pierwsze w Moskwie zaczęły pracować 24 godziny na dobę. Do dziś jej lokale cieszą się dużą popularnością. Są też minusy nocnego handlu. Wielu klientów nie chce przychodzić na zakupy po północy. Według badań przeprowadzanych przez firmę Technosil, na nocne zakupy wybrałoby się tylko 16 proc. konsumentów, i to pod warunkiem, że będą zniżki.
Kommiersant