Reklama

Rok pod znakiem fuzji i dużych zysków

Jaki był rok 2006 dla krajowych banków? Dobry, a nawet bardzo dobry. Przede wszystkim - rekordowo zyskowny

Publikacja: 02.01.2007 08:20

Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w pierwszych dziewięciu miesiącach 2006 r. banki w Polsce zarobiły na czysto łącznie 8,5 mld zł - o 21 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2005 r. Jeżeli ostatni miesiąc zakończonego 2006 r. nie okaże się gorszy niż poprzednie - a na ogół ostatnie trzy miesiące są dla banków najlepsze - to w całym roku banki zarobią grubo ponad 11 mld zł. Z tego samo PKO BP ma, zdaniem analityków, szansę zarobić 2 mld zł.

Koniunktura pomaga

Ekonomiści są zgodni. Osiąganiu dobrych wyników przez banki sprzyja przede wszystkim korzystne otoczenie makroekonomiczne. Odnotowujemy stały, wyraźny wzrost PKB, rośnie konsumpcja, poprawia się sytuacja gospodarstw domowych. To wszystko sprawia, że klienci są w większym stopniu gotowi korzystać z produktów bankowych. Szczególnie widać to w kredytach hipotecznych i dla gospodarstw domowych.

A jak pokazują wyniki banków w minionych kwartałach, umiejętnie wykorzystują one sprzyjającą koniunkturę - wyraźnie rosną ich dochody z tytułu prowizji i opłat. Szczególnie że po stronie kredytowej nie widać jeszcze znaczącej presji na obniżkę marż.

Nowi i starzy gracze

Reklama
Reklama

Dobra koniunktura dla banków skłania nowych graczy do zinwestowania na polskim rynku. W lutym w naszym kraju pod szyldem Polbanku rozpoczęli działalność Grecy z EFG Eurobank Ergasias. W tym roku wejście w detal zapowiedzieli też Brytyjczycy z HSBC, którzy co prawda są już u nas od kilku lat, ale dotychczas zajmowali się tylko firmami. W 2006 r. roku pojawiła się na rynku jeszcze nowa instytucja - wchodzący w skład Getin Holding - Noble Bank, który powstał na gruzach Wschodniego Banku Cukrownictwa.

Ale to nie pod znakiem debiutów, ale konsolidacji upłynął rok dla branży. Pozycję hegemonów od lat dzierżą PKO BP i Pekao, a wytrwale goniący je w ostatnim czasie BPH będzie musiał się pożegnać z trzecią pozycją.

W wyniku podpisanego w kwietniu porozumienia między resortem skarbu a włoskim właścicielem BPH - grupą UniCredit, BPH zostanie w 2007 roku podzielony na dwie części. Większość oddziałów, aktywów i klientów BPH trafi do drugiego banku kontrolowanego przez UniCredit - Pekao. A mini-BPH z 200 placówkami i co trzecim klientem zostanie sprzedany. Zainteresowaniem zagranicznych inwestorów cieszyły się też mniejsze banki. Pod koniec października umowę zakupu wszystkich akcji Dominet Banku podpisał z dotychczasowymi właścicielami (Dorotą Cacek i funduszem z grupy Merrill Lynch) belgijski Fortis, który ma już jeden bank w Polsce. Natomiast tuż przed świętami 75 proc. akcji niewielkiego Banku Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych kupiła skandynawsko-niemiecka instytucja DnB NORD.

Wschodnia ekspansja

2006 r. upłynął naszym bankowcom na ekspansji zagranicznej. Na razie ogranicza się ona do Ukrainy. Nasi najwięksi gracze, PKO BP i Pekao, już od lat mają tam swoje banki, ale dopiero w 2006 roku zintensyfikowali starania o podbój tamtejszego rynku. Oba banki zainwestowały po kilkadziesiąt milionów złotych. Choć efektów tych nakładów jeszcze nie widać, zarówno PKO BP, jak i jego krajowy rywal liczą, że w krótkim czasie zdobędą pozycję w dziesiątce największych banków na Ukrainie. Nie będzie to łatwe, gdyż na Ukrainę wybierają się coraz to nowi gracze. Także polscy. W grudniu ponad 80 proc. akcji niewielkiego Prikarpattya Banku z Iwano-Frankowska kupił wspomniany już wcześniej Getin Holding. A w planach Getinu jest także bank w Rosji. Na razie ekspansja naszych banków ogranicza się jedynie do wschodu Europy. Inne kierunki są na razie zamknięte. PKO BP co prawda startowało w przetargach na kupno dwóch serbskich banków, ale się z nich wycofało.

Prezesi odchodząRok 2006 będzie się też kojarzył w bankowości z odejściem uznanych prezesów - szefów Banku Zachodniego WBK i PKO BP: Jacka Ksenia i Andrzeja Podsiadło. Ten pierwszy co prawda odejdzie dopiero w kwietniu 2007 roku, ale zamiar opuszczenia firmy ogłosił już rok wcześniej. W październiku z PKO BP pożegnał się natomiast Andrzej Podsiadło. Jego następcy na razie nie ma. Obecny szef PKO BP Sławomir Skrzypek jest tylko tymczasowym prezesem. Kiedy wydawało się, że nominację ma już w kieszeni były premier Kazimierz Marcinkiewicz, rada nadzorcza rozpisała nowy konkurs na prezesa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama