W tym roku polscy producenci estrów metylowych (jednego z biokomponentów) mogą sprzedać w kraju ponad 250 tys. ton swojego produktu. Uda się to jednak pod warunkiem, że minister gospodarki ustali minimalny udział biopaliw w całej produkcji paliw ciekłych - czyli poda tzw. Narodowy Cel Wskaźnikowy. Na razie nie wiadomo, kiedy pojawi się odpowiednie rozporządzenie i czy zostanie zachowany pułap 2,3 proc. Według rządowego harmonogramu, powinno ono zostać wydane do czerwca.
Do 2010 roku Polska powinna dojść do poziomu 5,75 proc. udziału biokomponentów w produkcji paliw. Podobne wymogi dotyczą wszystkich państw unijnych, które zużyją wówczas 9,7 mld ton estrów.