Ponad 1,7 mld zł zostanie przeznaczone do 2010 roku na informatyzację administracji publicznej - wynika z projektu Planu Informatyzacji Państwa na lata 2007-2010, do którego dotarł "Parkiet". Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, w którym powstaje ten dokument, chce, by w najbliższych czterech latach pieniądze te zapewniły wprowadzenie pierwszych w Polsce e-usług z prawdziwego zdarzenia. Teraz bowiem sytuacja pod tym względem jest fatalna. Jak wynika z raportu Komisji Europejskiej z ub.r., Polacy nawet najprostszej sprawy nie mogą załatwić przez internet.
Co szykuje nam rząd? Przede wszystkim możliwość rozliczania podatków (zarówno dochodowych, jak i VAT). Dodatkowo przez internet obywatele będą mogli wyrobić sobie dowód osobisty, prawo jazdy i paszport oraz umówić się na wizytę u lekarza. Natomiast przedsiębiorcy za pośrednictwem internetu będą mogli m.in. uzyskać zezwolenia (na budowę czy też środowiskowe) czy zapoznać się z przetargami publicznymi. Na realizacji inwestycji zawartych w Planie zarobią firmy informatyczne. W 2005 roku urzędy wydały na informatyzację ok. 3 mld zł. Szacuje się, że w ub.r. kwota mogła być niższa ze względu na paraliż decyzyjny na szczeblu rządowym. Dzięki realizacji inwestycji zapisanych w Planie na rynku znów zapanuje ożywiony ruch.
Największym projektem informatycznym będzie budowa systemu gromadzenia informacji o zdarzeniach medycznych (Rejestr Usług Medycznych). Do 2013 roku może on pochłonąć nawet 1 mld zł. Ponad 460 mln zł ma kosztować stworzenie systemów e-Deklaracje i e-Podatki. Umożliwią one rozliczanie się z fiskusem przez internet. Dużym (ok. 470 mln zł) projektem będzie system Polska ID Karta. Pozwoli on na integrację publicznych baz danych o obywatelach, co umożliwi wprowadzenie m.in. wielofunkcyjnego elektronicznego dowodu tożsamości. Oprócz tego Plan zakłada, że od połowy 2008 roku rozpocznie się wydawanie dowodów osobistych z chipem. Część przetargów na realizację projektów zawartych w planie (np. Pesel II) już się rozpoczęła.