Reklama

Po zakupach przyjdzie czas na konsolidację grupy PBG

Do ośmiu firm należących obecnie do PBG dołączą wkrótce co najmniej cztery. Jednak za 2-3 lata grupę mogą tworzyć tylko trzy, za to bardzo duże, podmioty. Wszystkie prawdopodobnie będą notowane na GPW

Publikacja: 08.01.2007 08:43

Słowacka spółka inżynierska Oil&Gas Engineering będzie jedną z pierwszych firm, które w tym roku zostaną przyłączone do grupy PBG. Wielkopolska spółka przejmie formalną kontrolę nad przedsiębiorstwem ze Słowacji prawdopodobnie zaraz po zakończeniu oferty publicznej nowych akcji, planowanej na II połowę stycznia. Wówczas, jak zapowiada Jerzy Wiśniewski, prezes i główny akcjonariusz PBG, można spodziewać się również przejęcia lokalnej firmy drogowej. - Dwa kolejne przedsiębiorstwa budownictwa drogowego powinniśmy nabyć do końca I kwartału. Natychmiast skierujemy je do obsługi realizowanych kontraktów - zapowiada prezes. Nie zdradza ich nazw. Wskazuje, że nie są to duże przedsiębiorstwa. Ich roczne obroty wynoszą od kilkunastu do kilkudziesięciu mln zł. - Rozwiną się pod naszymi skrzydłami - twierdzi J. Wiśniewski.

Pieniądze na ten cel będą pochodzić właśnie z emisji nowych akcji, z których spółka może pozyskać ok. 350 mln zł (cenę emisyjną 1,4 mln walorów poznamy prawdopodobnie 12 stycznia). Wg prospektu emisyjnego, planowane akwizycje i dokapitalizowanie spółek pochłonie 60-100 mln zł.

Czas na zagranicę

Oil&Gas Engineering nie będzie jedyną zagraniczną firmą, jaką w swoich strukturach chce mieć PBG. Giełdowa spółka utworzy podmiot w Norwegii. Ten krok ma ułatwić realizację zdobytego w ub. r. kontraktu dla norweskiego koncernu gazowego Lyse Gass o wartości ok. 70 mln euro oraz pozyskanie kolejnych umów w Skandynawii.

PBG patrzy również na Bałkany. - Inżynierowie ze słowackiego Oil&Gas Engineering mogliby wspierać nas nie tylko w Polsce, lecz również ułatwić wejście do Bułgarii czy Rumunii. Te kraje, w związku z ich przystąpieniem do Unii Europejskiej, stanowią perspektywiczny rynek - uważa J. Wiśniewski.

Reklama
Reklama

Na Bałkanach PBG chciałoby zaistnieć również w segmencie ochrony środowiska. - Jak się już trochę tam "zadomowimy?, będziemy chcieli przejąć w Rumunii spółkę podobną do naszej Hydrobudowy - zapowiada prezes. - Doszłoby do tego jednak prawdopodobnie nie wcześniej niż w 2008 roku - dodaje.

Przez Kanadę

na Bliski Wschód?

Jeszcze w tym roku PBG zamierza natomiast powołać firmę w Kanadzie. Skąd ten pomysł? - Spółka ta będzie dla nas wsparciem w pozyskiwaniu atrakcyjnych zleceń zagranicznych w obszarach gazu i ropy naftowej. Liczymy głównie na doświadczenie lokalnych menadżerów. Firmy kanadyjskie są obecnie zapraszane przez inwestorów do składania ofert dotyczących realizacji projektów na całym świecie, m.in. na Bliskim Wschodzie. My technicznie też jesteśmy gotowi do realizacji największych przedsięwzięć. Będzie to dobre uzupełnienie struktur obsługi zagranicznej - tłumaczy Robert Białczyk, rzecznik PBG.

Trzy piony działalności

Równolegle z rozwojem grupy kapitałowej, PBG zajmie się jej konsolidacją. Pierwsze kroki w tym kierunku zostały już poczynione. Chodzi o planowane na I półrocze br. połączenie Hydrobudowy Śląsk i Włocławek. Nowy podmiot (Hydrobudowa Polska) wchłonie następnie toruński Metorex.

Reklama
Reklama

Także firmy drogowe, które trafią do grupy PBG, po pewnym czasie mogą zostać przyłączone do Hydrobudowy Polska. Dlaczego akurat do niej? - W kontraktach związanych z remontami i budową wodociągów lub kanalizacji około 40 proc. stanowią typowe roboty drogowe. Natomiast w wielu kontraktach dotyczących budowy ulic i dróg, 30-40 proc. to właśnie prace kanalizacyjne - wskazuje prezes Wiśniewski. - Dlatego chcemy stworzyć silny podmiot, wyspecjalizowany w budownictwie związanym z ochroną środowiska i drogownictwem - zapowiada.

Drugą nogą grupy PBG będzie działalność instalacyjno-montażowa w sektorach wydobycia i przesyłu gazu oraz ropy naftowej (jest to biznes, z którego wywodzi się giełdowa firma). Zostanie skoncentrowana (tak jak to jest obecnie) wokół wielkopolskiej spółki. PBG wchłonie firmę ATG, którą kontroluje w 100 proc. Bezpośrednio do PBG będą należeć na razie również wszystkie zagraniczne podmioty. Następnie mogą być inkorporowane - w zależności oTrzecim segmentem będzie renowacja rurociągów. Działalność ta skupiona będzie wokół warszawskiej Infry, specjalizującej się w remontach wodociągów i kanalizacji metodą bezwykopową. W porównaniu z innymi spółkami z grupy PBG, jest to niewielki podmiot, jednak - zdaniem J. Wiśniewskiego - zarówno jego obroty jak i zyski będą rosnąć najbardziej dynamicznie. Infra może w przyszłości trafić na giełdę. - Jedną z opcji pozyskania finansowania dla Infry mogłoby być jej upublicznienie. Na pewno jednak będziemy konsultować ten krok z naszymi akcjonariuszami - zaznacza R. Białczyk.

"O KRI będzie głośno?

W grupie PBG znajdują się jeszcze spółki nie związane z wykonawstwem, takie jak KRI (handluje gazem) oraz PGS (posiada technologię do transportu tego surowca w postaci skroplonej). Jakie plany ma wobec nich Jerzy Wiśniewski? - O KRI będzie głośno jeszcze w tym roku - odpowiada enigmatycznie.

PBG
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama