Reklama

Gant liczy na grube miliony ze sprzedaży akcji i obligacji

200 mln zł - takich wpływów życzyłby sobie legnicki deweloper z emisji nowych akcji oraz papierów dłużnych. Walory zostaną zaoferowane w ramach oferty publicznej, ale tylko inwestorom finansowym

Publikacja: 09.01.2007 06:51

Gant Development - taką nazwę przyjmie giełdowa spółka, jeśli zaakceptują ją akcjonariusze podczas nadzwyczajnego walnego zgromadzenia, zwołanego na 16 stycznia. - Gant od 1998 r. prowadzi działalność deweloperską, jednak wciąż sporo osób kojarzy nas głównie z działalnością kantorową. Chcemy być natomiast jednoznacznie utożsamiani z deweloperką - tłumaczy Dariusz Małaszkiewicz, prezes Ganta.

NWZA zajmie się również zmianami w radzie nadzorczej. Jak informuje D. Małaszkiewicz, do nadzoru mają wejść osoby z doświadczeniem zdobytym w instytucjach finansowych. Będą wspierać Ganta w pozyskiwaniu funduszy na nowe inwestycje. A potrzeby spółki są ogromne. - Szacujemy, że na realizację naszych projektów będziemy potrzebować około 200 mln zł. Będziemy zadowoleni, jeśli uda nam się tę sumę pozyskać z planowanych emisji akcji i obligacji - mówi prezes.

Prospekt jest już pisany

Najbliższe NWZA ma właśnie wydać zgodę na emisję ponad 1,86 mln akcji serii K. Walory te będą oferowane instytucjom finansowym w ramach oferty publicznej. - Prace nad prospektem emisyjnym już trwają - informuje D. Małaszkiewicz. Biorąc pod uwagę bieżącą wycenę rynkową Ganta (wczoraj jego kurs wyniósł 54,75 zł), spółka mogłaby pozyskać z tej emisji nawet ok. 100 mln zł.

Podobny zastrzyk może zapewnić Gantowi emisja papierów dłużnych. Jak informuje D. Małaszkiewicz, wstępne rozmowy z potencjalnymi nabywcami obligacji miały już miejsce. Wiążące zapisy byłyby przyjmowane prawdopodobnie w terminie zbliżonym do oferty publicznej akcji.

Reklama
Reklama

Prezes Ganta tłumaczy, że pozyskanie finansowania z dwóch źródeł (czyli poprzez podwyższenie kapitału, jak i emisję papierów dłużnych) jest dla spółki bezpieczniejsze: pozwoli zachować "zdrowe proporcje bilansu" oraz zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu i elastyczność oferty.

Gant niedawno wyemitował 300 tys. akcji serii H dla osoby prywatnej - Leszka Koprowicza. Ten w zamian miał przekazać giełdowej firmie 10 proc. udziałów w spółce Kąty1. Jest to podmiot, który realizuje projekt mieszkaniowy we Wrocławiu przy ul. Opolskiej, zakładający budowę lokali o łącznej powierzchni 22 tys. mkw. w zabudowie jedno- i wielorodzinnej. Dzięki tej transakcji Gant będzie posiadać 100 proc. udziałów w firmie Kąty1.

Kolejne akcje za udziały

oraz pula dla kierownictwa

Najbliższe NWZA ma natomiast zaakceptować kolejną emisję aportową. Spółka zamierza wydać akcje serii J właścicielom firmy Blockpol II (w zamian za udziały tego przedsiębiorstwa). Emisja obejmie 376 tys. walorów po cenie emisyjnej 40 zł każdy.

16 stycznia akcjonariusze mają również wydać zgodę na emisję 800 tys. akcji serii I dla kadry kierowniczej Ganta jako premii za realizację prognoz wyników w 2006 roku (te, zdaniem prezesa Małaszkiewicza, zostaną przekroczone) oraz jako motywacja do wykonania ambitnego planu na ten rok. - Chcielibyśmy do końca lutego przedstawić prognozę na 2007 rok, która będzie zbadana przez firmę audytorską BDO - zapowiada D. Małaszkiewicz. Podkreśla, że akcje "motywacyjne" trafią na giełdę najwcześniej w 2010 roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama