Jeśli podczas mojej nieobecności w rządzie koledzy ministrowie wycofali się z tego zamiaru, zmieniając przedłożenie rządowe w obawie przed brakiem środków finansowych, to teraz, przy rocznym obciążeniu, trzeba klin obciosać bardziej" - powiedziała Gilowska w wywiadzie dla radiowej Jedynki.
Dodała, że z tego m.in. powodu tegoroczny deficyt budżetowy, planowany na 30,0 mld zł, nie zostanie obniżony w takim stopniu, jak ubiegłoroczny, który według najnowszych szacunków resortu wyniesie 25,0-25,5 mld zł wobec 30,5 mld zł planu.
"Na rok 2008 będziemy potrzebowali na gwałt rezerw, ponieważ w roku 2008 przystępujemy do redukcji klina podatkowego" - powiedziała wicepremier.
O szczegółach planu resortu finansów Gilowska ma poinformować podczas konferencji prasowej zaplanowanej na środę na godz. 12:00.
W czerwcu 2006 roku rząd przyjął pakiet ustaw podatkowych, które przewidywały m.in. obniżenie klina podatkowego o 4,65%. We wrześniu przyjął autopoprawkę, w której oficjalnie się z tego pomysłu wycofał. Według wcześniejszych szacunków resortu finansów, wprowadzenie obniżki składek w pierwotnej wersji kosztowałoby budżet ok. 10 mld zł.