- Zarząd, zgodnie z deklaracjami zawartymi w prospekcie emisyjnym, nie zamierza rekomendować wypłacania dywidendy z zysku wypracowanego przez spółkę w 2006 ani w 2007 roku - powiedział "Parkietowi" Siergiej Trifonow, odpowiadający w Astarcie za relacje inwestorskie. Dodał, że sprawa będzie jednak jeszcze konsultowana z największymi akcjonariuszami, do których przecież należy ostateczna decyzja.

Ukraiński producent cukru, według S. Trifonowa, zamierza w tym roku skupić się na modernizowaniu posiadanych cukrowni i zwiększeniu ich wydajności, choć nie wyklucza także przejęć innych ukraińskich zakładów ze swojej branży. Chce również o ponad 10 proc. zwiększyć areał upraw: z obecnych 90 tys. ha do 100 tys. ha. Spółka, według planów, docelowo w 2010 r. miałaby gospodarować na 120 tys. ha. Astarta planuje, że dzięki lepszemu wykorzystaniu mocy wytwórczych cukrowni i zwiększeniu areału upraw tegoroczna produkcja sięgnie 170 tys. ton cukru (w 2005 r. było to 157,5 tys. ton).

W piątek na zamknięciu GPW akcje jedynej ukraińskiej spółki na naszej giełdzie spadły o 0,59 proc., do 16,8 zł.