Reklama

Jeszcze lepszy kwartał, jeszcze lepszy rok

O 16 procent więcej niż w 2005 roku zarobiły w ubiegłym roku największe giełdowe banki - wynika z prognoz analityków zebranych przez "Parkiet"

Publikacja: 24.01.2007 06:33

Ostatni kwartał roku jest tradycyjnie najlepszy w bankowej branży, a że w sektorze trwa dodatkowo "siedem lat tłustych", kolejny raz banki giełdowe zanotowały bardzo wysokie zyski. W ub.r. na dużą skalę rosły wolumeny przede wszystkim kredytów hipotecznych, ale ożywienie zaczęło też być widoczne w kredytach korporacyjnych. Zyski bankom napędzały też w 2006 roku w niespotykanej dotąd skali fundusze inwestycyjne. Jak wynika z przewidywań analityków z pięciu biur i domów maklerskich, dziewięć największych banków notowanych na warszawskim parkiecie zarobiło w całym 2006 r. na czysto 8,37 mld zł, czyli o 16,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Z kolei w ostatnim kwartale ub.r. banki te poprawiły swoje kwartalne osiągnięcia z 2005 r. o 15,2 proc.

Poprawa widoczna

niemal u wszystkich

Już dziś, tradycyjnie jako pierwszy z branży, swoje ubiegłoroczne osiągnięcia przedstawi bank Millennium. Kolejne spółki zaprezentują je w przyszłym miesiącu. Czego więc należy się spodziewać po wynikach giełdowych banków za ostatnie trzy miesiące ub.r. i za cały 2006 r? Prawie samych dobrych i bardzo dobrych wieści. Z prognoz analityków wynika, że zaledwie dwa spośród największych banków wypracowały niższy zysk niż rok wcześniej. Zysku netto z 2005 r. na pewno nie powtórzy wspomniane już Millennium. Zdaniem analityków, bank kierowany przez prezesa Kotta mógł w ubiegłym roku zarobić ledwie połowę tego co w 2005 r. Należy jednak pamiętać, że wtedy wynik znacząco poprawiło rozliczenie sprzedaży na rzecz holenderskiego Eureko 10 proc. akcji PZU. Bez tej transakcji zyski Millennium w ostatnich dwóch latach byłyby na zbliżonym poziomie. O 10 proc. mniej niż w 2005 r. zarobił też prawdopodobnie w ub.r. Bank Handlowy. Zdaniem analityków, to efekt tego, że bank praktycznie przespał ubiegłoroczny boom na rynku kredytów hipotecznych.

O 50 procent, albo i więcej,

Reklama
Reklama

lepiej niż przed rokiem

Największą poprawą zysków będą mogły prawdopodobnie pochwalić się BRE i Bank Zachodni WBK. Zdaniem analityków, BRE odnotuje zysk nawet o ponad 60 proc. większy niż w 2005 r. i chyba pierwszy raz od lat nie rozczaruje swoich udziałowców. Z prognoz wynika, że w całym roku BRE miał 409 mln zł zysku netto, podczas gdy sam bank zakładał (jako jedyny z banków giełdowych prezentował własne szacunki), że zarobi w 2006 r. 490 mln zł, tyle że brutto.

Dla BZ WBK 2006 r. był bezwzględnie najlepszy w jego historii. Z ocen analityków wynika, że ubiegłoroczny zysk netto może być o 50 proc. lepszy niż rok wcześniej - to głównie efekt dobrych wyników jego spółek zależnych (fundusze inwestycyjne i dom maklerski).

Wielka trójka trzyma się

mocno

Powody do zadowolenie będą mieli też na pewno akcjonariusze trzech największych rodzimych banków: PKO BP, Pekao i BPH. Wszystkie zapowiedziały wypłatę znacznej (procentowo) dywidendy z zysków za 2006 r. i, jak wynika z wyliczeń analityków, wszystkie będą miały co dzielić w tym roku.

Reklama
Reklama

Wyniki po trzech kwartałach oraz prognozy za ostatnie trzy miesiące roku wskazują, że PKO BP nie powinien mieć problemów z przekroczeniem 2 mld złotych zysku netto, bijąc tym samym swój ubiegłoroczny rekord (1,73 mld zł czystego zysku). W tym roku nasz największy detalista może mieć już jednak problemy z obroną pozycji najbardziej "zyskownego" banku w kraju, gdyż prawdopodobnie część zysku BPH zacznie już konsolidować Pekao.Dla obu banków z grupy UniCredit ubiegły rok był bowiem równie udany. Obie spółki w ostatnim kwartale 2006 r. zarobiły prawdopodobnie grubo po ponad 400 mln zł, co - w opinii analityków - powinno się w całym roku przełożyć na zysk netto w wysokości 1,78 mld zł w przypadku Pekao i odpowiednio 1,33 mld zł dla BPH. O ile jednak udziałowcy Pekao mogą mieć nadzieję na dalszą progresję wyników i w tym roku, to inwestorzy BPH muszą się liczyć z faktem, że ubiegłoroczne osiągnięcia mogą się już w najbliższych latach nie powtórzyć. Powód to oczywiście zapowiadany na ten rok podział BPH i włączenie większej części jego działalności do Pekao.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama