Reklama

Minister idzie na wojnę z turystyką

Do zapowiadanej przez resort gospodarki fuzji organizacji turystycznej z inwestycyjną nie dojdzie. Ale konflikt trwa

Publikacja: 27.01.2007 10:28

Piotr Woźniak, szef resortu gospodarki, chce odwołać większość członków rady Polskiej Organizacji Turystycznej. Chodzi o konflikt, jaki powstał wokół przyszłych losów POT.

Ministerstwo Gospodarki opracowało projekt, zgodnie z którym organizacja turystyczna miałaby zostać połączona z Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Z fuzji tych dwóch podmiotów powstałaby Polska Organizacja Promocji Gospodarczej i Turystycznej. Przedstawiciele POT stwierdzili, że oznaczałoby to zepchnięcie interesów branży turystycznej na margines. I zaczęli blokować powołanie nowego prezesa rady POT. Jedyną kandydatką zgłoszoną przez resort gospodarki była Mirosława Boryczka, była dyrektor generalna MG. Aby mogła ona objąć stanowisko prezesa, rada POT musi ją zaopiniować. Do dzisiaj nie udało się tego zrobić, bo na kolejnych posiedzeniach rady nie zbierało się kworum.

W tym momencie wiadomo już, że do fuzji POT i PAIiIZ nie dojdzie. Branża turystyczna, nie mogąc osiągnąć porozumienia z ministrem Woźniakiem, poszła z problemem do Kancelarii Premiera. I tam zyskała poparcie. Z każdym dniem maleją szanse na to, aby M. Boryczka została prezesem POT. Na to stanowisko typowanych jest kilku innych kandydatów.

Minister Woźniak jednak nie ustępuje. Chce odwołać większość członków 18-osobowej rady POT. Jednak może to uczynić wyłącznie na wniosek organów, które zgłosiły odpowiednich członków do rady. Sześciu spośród nich jest rekomendowanych przez administrację rządową, sześciu przez branżę turystyczną i kolejnych sześciu - przez samorządy. Szef MG rozesłał do tych organów pisma. - Obowiązkiem członków Rady POT jest stawianie się na posiedzeniach. Jeżeli tego nie robią, to znaczy, że nie wypełniają swoich zadań - mówi minister Woźniak. - To prowadzi do paraliżu prac POT. Dlatego będę domagał się odwołań - dodaje.

Ze źródeł zbliżonych do Kancelarii Premiera dowiedzieliśmy się jednak, że działania ministra gospodarki związane z POT oceniane są nieprzychylnie. W kręgach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi w tej sprawie do nieporozumień.

Reklama
Reklama

Regionalne Organizacje Turystyczne wysłały do premiera Kaczyńskiego i ministrów Gosiewskiego i Lipińskiego pisma, z informacją o "szkodliwych dla całej gospodarki działaniach P. Woźniaka".

Jesteśmy coraz bardziej popularni

Od wstąpienia Polski do Unii Europejskiej liczba przyjeżdżających do nas turystów wciąż rośnie. Jak szacuje Instytut Turystyki, do 2010 roku możemy spodziewać się wzrostu liczby przyjazdów w tempie około 4 procent rocznie. Z analiz ekspertów wynika również, że rosną

wydatki zagranicznych

turystów w Polsce.

Będąca agencją rządową Polska Organizacja Turystyczna koordynuje działania związane z promocją naszego kraju wśród turystów. Jej roczny budżet wynosi niecałe 40 mln zł. Dlatego, przy

Reklama
Reklama

rosnącym popycie na usługi turystyczne, przedstawiciele branży mówią o potrzebie wzmocnienia POT. Chcą stworzyć z niej narodową

organizację turystyczną na wzór tych, które funkcjonują w innych krajach UE. Szansę na rozwój dają pieniądze, które na turystykę

dostaniemy z UE w ramach programu operacyjnego

"Innowacyjna Gospodarka". W latach 2007-2013 będzie to około 168 milionów euro.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama