Zysk netto i obroty Cash Flow za rok 2006 na pewno będą wyższe od prognozowanych - zapowiada Grzegorz Gniady, wiceprezes firmy windykacyjnej.
Według tych prognoz, ubiegłoroczny zysk netto spółki powinien wynieść 3,7 mln zł, a obroty 41 mln zł. W porównaniu z rokiem 2005 r. byłby to wzrost odpowiednio: 185 i 216 procent. Oficjalne dane za IV kwartał ub.r. spółka poda 14 lutego. Wtedy też ma zamiar podać prognozę wyników finansowych na 2007 r.
Cash Flow planuje rozszerzyć zakres geograficzny swojej działalności. Dzięki umowie podpisanej ostatnio z firmą Coface IKG klienci Cash Flow będą mieli możliwość dochodzenia swoich należności nie tylko w kraju, ale także za wschodnią granicą.
- Chcemy być obecni również w Europie Zachodniej na takich rynkach, jak Niemcy czy Włochy - deklaruje prezes Gniady. - Prowadzimy już rozmowy z kilkoma mniejszymi firmami oraz jednym gigantem europejskim, w celu zawarcia umowy o partnerstwo na tych rynkach - dodaje. Nie chce jednak ujawnić nazw potencjalnych partnerów. Odmawia też odpowiedzi na pytanie, o ile wzrosną przychody firmy dzięki rozszerzeniu działalności za granicą.