Reklama

Rynek IT w przededniu

Osoby związane z sektorem IT, w tym szefowie firm działających na tym rynku, wyjątkowo zgodnie - pozytywnie - oceniają perspektywy dla branży nowych technologii na ten rok

Publikacja: 31.01.2007 09:12

Poprzedni rok, wbrew nadziejom osób związanych z branżą nowych technologii, nie przyniósł większych zmian. Sektor IT rozwijał się, podobnie jak w poprzednich latach, w ponad 10-proc. tempie. Specjaliści z firmy badawczej PMR w raporcie "Rynek IT w Polsce 2006-2008" przewidywali, że dynamika wzrostu w 2006 r. - w porównaniu z 2005 r. - wyniosła 13 proc., a wartość całego rynku IT w ubiegłym roku wzrosła do 20,1 mld zł. Nie wiadomo jeszcze, czy przewidywania okazały się trafne. Jest spore ryzyko, że rynek rozwijał się jednak nieco wolniej. Powodem był zastój, jeżeli chodzi o zamówienia publiczne.

Zawiódł sektor publiczny

Klienci z sektora administracji publicznej oraz przedsiębiorstwa kontrolowane przez Skarb Państwa wydają na IT ok. 3 mld zł rocznie (według danych PMR). Stanowi to blisko 20 proc. łącznych wydatków na inwestycje technologiczne w Polsce. Branża IT spodziewała się, że w 2006 r. sektor publiczny bardzo wyraźnie zwiększy nakłady na systemy informatyczne i sprzęt komputerowy. Tak się jednak nie stało i szereg firm w związku z tym musiało rewidować swoje prognozy finansowe na ubiegły rok.

Teraz będzie lepiej

2007 rok, zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami, ma przynieść zmianę tej niekorzystnej sytuacji. Wydaje się, że taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Do Polski szerokim strumieniem płyną pieniądze unijne, które w dużej części mają finansować inwestycje technologiczne. Nasz kraj byłby wielkim przegranym, gdyby nie potrafił wykorzystać tej rzeki pieniędzy. W grudniu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przedstawiło harmonogram planowanych inwestycji technologicznych na lata 2007-2010. Oprócz doskonale znanych rynkowi wielkich wdrożeń typu budowany już system Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) na liście są również m. in.: system PESEL-2 (za 166 mln zł), e-Podatki (175 mln zł) czy system e-Deklaracje, który umożliwi rozliczanie się firm ze zobowiązań podatkowych przez internet (152 mln zł). Lista planowanych projektów, zaprezentowana pod koniec ubiegłego roku przez resort, liczy kilkadziesiąt pozycji. Gdyby choć część przetargów udało się rozstrzygnąć w bieżącym roku, firmy informatyczne nie mogłyby narzekać na brak zleceń.

Reklama
Reklama

Małe i średnie dadzą zarobić

Beneficjentami kontraktów publicznych są zazwyczaj największe firmy IT typu Prokom, ComputerLand czy Comarch, przy współudziale zagranicznych koncernów, takich jak Hewlett-Packard. Mniejsze podmioty muszą szukać swojej szansy na rynku komercyjnym. Sprzyja im ożywienie gospodarcze. Firmy, żeby sprostać rosnącej konkurencji, muszą, a coraz częściej po prostu chcą, kupować nowoczesne systemy informatyczne, żeby poprawić efektywność działania.

Najbardziej dynamicznie rosną wydatki na IT w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, który miał spore opóźnienia w porównaniu z większymi podmiotami, jeśli chodzi o posiadanie specjalistycznego oprogramowania i sprzętu komputerowego. Na razie sektor MSP stanowi nie więcej niż 10 proc. wartości całego polskiego rynku IT, podczas gdy w rozwiniętych krajach Europy Zachodniej wskaźnik jest dwa razy większy. To pokazuje dystans, jaki muszą nadrobić rodzimi przedsiębiorcy. Na szczęście dystans ten maleje, a popyt ze strony firm z sektora MSP najbardziej odczuwają producenci oprogramowania wspierającego zarządzanie przedsiębiorstwem (ERP), którzy dynamicznie zwiększają sprzedaż. Nic nie wskazuje, żeby w 2007 r. trend miał się zmienić.

Stabilne finanse i ubezpieczenia

Stabilnie w bieżącym roku powinny wyglądać wydatki na IT ze strony sektorów finansowego i ubezpieczeniowego, które co roku przeznaczają na nowe technologie łącznie ok. 2 mld zł. Od kilku już lat dynamika rozwoju tych segmentów rynku IT nie przekracza 5 proc. i nie powinno to się zmienić w tym roku. Powodem jest fakt, że największe banki, z wyjątkiem PKO BP, mają już główne systemy informatyczne. Nowe instytucje, które wchodzą na rynek, są zazwyczaj niewielkich rozmiarów, a więc ich inwestycjNa znaczny wzrost przychodów nie powinny również liczyć firmy, które obsługują klientów telekomunikacyjnych. Podmioty z tego sektora także gro inwestycji mają za sobą, a wydatki, które w skali całego rynku mimo wszystko sięgają kilkuset milionów złotych rocznie, skierowane są raczej na utrzymanie i rozbudowę posiadanych aplikacji, a nie na kupowanie zupełnie nowego oprogramowania.

Osoby związane z sektorem IT, w tym szefowie firm działających na tym rynku, wyjątkowo zgodnie - pozytywnie - oceniają perspektywy dla rynku IT na ten rok. Specjaliści firmy PMR szacują, że będzie się on rozwijał w 11-proc. tempie, a jago wartość wzrośnie do 22,3 mld zł. Patrząc po optymizmie, jaki panuje w branży, wydaje się, że są to bardzo ostrożne prognozy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama