Reklama

Ludwik Sobolewski z wizytą w Lublanie

Publikacja: 17.02.2007 09:12

Delegacja Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie była w Lublanie, ale nie przedstawiła jeszcze oferty przejęcia tamtejszej giełdy. Może się ona pojawić pod koniec marca.

- Chcemy kupić większość udziałów tamtejszego rynku, ale możemy owocnie współpracować również nabywając pakiet mniejszościowy - stwierdził Ludwik Sobolewski, prezes GPW. - Warszawa jest w stanie zaproponować taką cenę, która nie będzie rozczarowująca dla akcjonariuszy Lublanskiej Borzy - zaznaczył jednak.

- Wyjazd miał głównie charakter marketingowy - powiedziała nam Iwona Sroka, dyrektorka działu promocji GPW. Warszawska giełda, która obawiała się, że w bałkańskim kraju jest mało znana, chciała się dobrze zaprezentować. W tym celu zostało zorganizowane spotkanie prasowe. - Zainteresowanie dziennikarzy było bardzo duże. W mediach już pojawiły się relacje - mówiła I. Sroka.

Ludwik Sobolewski przyznawał, że GPW jest stosunkowo niewielką giełdą i może mieć mniejsze szanse w rywalizacji o udziały swojej odpowiedniczki w Lublanie od Deutsche Boerse, OMX czy Borsa Italiana, które również mają na nią apetyt. Zdaniem Sroki, paradoksalnie notowania GPW w oczach lokalnych akcjonariuszy giełdy wcale nie są jednak gorsze niż dużych europejskich giełd. Warszawa może być dla Lublany partnerem, a nie typowym inwestorem branżowym, który przejmuje i włącza konkurentów do własnych struktur.

Już w najbliższy wtorek przedstawiciele GPW mają gościć na giełdzie w Sofii, której udziały też chcą kupić.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama