Reklama

Prywatyzacja jeszcze się nie kończy

Publikacja: 15.06.2007 08:41

Przed prywatyzacją w Czechach stoją niezłe perspektywy. Ze sprzedaży państwowych spółek rząd może uzyskać jeszcze 23 miliardy dolarów - policzył dziennik "Hospodarske Noviny". To tyle, ile Czechom udało się zebrać z prywatyzacji od upadku komunizmu.

Choć wiele atrakcyjnych aktywów zostało już sprzedanych, jak np. banki czy importer gazu Transgas, to wciąż jest spora grupa spółek, która może zainteresować inwestorów.

Tylko za same 67,6 proc. udziałów energetycznego potentata CEZ rząd uzyskałby 14 mld USD. Część koncernu została już sprywatyzowana przez giełdę w Pradze. Teraz Czesi rozważają wariant, w którym dalszy etap sprzedaży koncernu odbyłby się przez parkiet warszawski (CEZ jest notowany na GPW od października ub.r.). Zgodnie z planami, na polską giełdę mogłoby trafić 7 proc. udziałów spółki.

W przyszłym roku do rąk prywatnego inwestora trafi Letiste Praha, operator praskiego lotniska Ruzyne. Tamtejsze ministerstwo transportu oczekuje, że ze sprzedaży spółki uzyska nawet 2,8 mld USD.

Z branży transportowej na sprzedaż idą też Ceske drahy, spółka zarządzająca kolejami, oraz nie przynoszące ostatnio zysków linie lotnicze CSA. Za tę ostatnią firmę państwo chce dostać od 80 do 120 mld USD. W tym roku w spółkę akcyjną zostanie przekształcona Ceska Posta, miejscowa poczta. Następnie, prawdopodobnie za rok, trafi na sprzedaż. Obecnie rząd wycenia przedsiębiorstwo na 600 mln USD.

Reklama
Reklama

Wiele problemów przysparza prywatyzacja browaru w Budziejowicach (Budejovicky Budvar), za który potencjalny inwestor może zapłacić od 800 mln do 1,2 mld USD. Spółka ma być sprzedana w przyszłym roku, ale na przeszkodzie stoją procesy sądowe z amerykańskim koncernem Anheuser Busch. Czesi i Amerykanie kłócą się, do kogo należy znak towarowy Budweiser.

Rząd rozważa również sprzedaż mniejszych spółek, takich jak Skodaexport czy firma finansowa Komercni Uverova Pojistovna. Z prywatyzacji tych dwóch firm do budżetu mogłoby wpłynąć 40 mln USD.

Dotychczasowa wyprzedaż majątku państwowego nie przebiegała bez skandali. W związku z nieprawidłowościami, jakie miały miejsce podczas prywatyzacji paliwowego Unipetrolu w 2005 r., powołano parlamentarną komisję śledczą.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama