Reklama

Miedź najtańsza od półtora miesiąca

Publikacja: 11.08.2007 11:32

Ceny miedzi spadają systematycznie od trzech

tygodni i w rezultacie metal ten na londyńskiej

giełdzie był w piątek najtańszy od 25 czerwca.

W połowie lipca tłumaczono te spadki większymi zapasami wynikającymi z mniejszego zapotrzebowania ze strony przemysłu, który na północnej półkuli

pracuje w lecie na zwolnionych obrotach spowodowanych urlopami. W piątek zapasy monitorowane przez londyńską giełdę spadły po raz pierwszy od czterech dni, ale od początku sierpnia wzrosły o 13 proc.

Reklama
Reklama

W minionym tygodniu jednak miedź staniała

o ponad 4 proc. i był to efekt oczekiwań, że rozprzestrzeniający się kryzys na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych spowoduje spowolnienie tempa wzrostu w Stanach Zjednoczonych, a to z kolei będzie skutkowało mniejszym popytem na miedź i inne surowce. USA zajmują na świecie drugie miejsce po Chinach jeśli chodzi o zużycie miedzi, a najwięcej tego metalu zużywa właśnie amerykańskie budownictwo. Wielu inwestorów sprzedawało też miedź i inne surowce, by pozyskać gotówkę na pokrycie strat związanych z załamaniem na rynku kredytów. Przed większymi spadkami ceny miedzi uchronił wciąż olbrzymi popyt w Chinach. Ich import tego metalu w pierwszych siedmiu miesiącach br. był o 49 proc. większy niż przed rokiem. Pod koniec piątkowych notowań tona miedzi z dostawą za trzy miesiące

kosztowała w Londynie 7357 USD, o 113 USD mniej niż na zamknięciu dzień wcześniej. Na koniec minionego tygodnia kontrakty te kosztowały po 7670 USD

za tonę.

PARKIET

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama