Reklama

Zaskoczenie po decyzji nadzoru

Publikacja: 13.08.2007 08:08

- Jesteśmy zaskoczeni ostatnią decyzją Komisji Nadzoru Finansowego, bo nie widzimy żadnych podstaw merytorycznych, które mogłyby uzasadniać sprzeciw Komisji wobec naszego zamiaru przekroczenia 33 proc. udziału w PZU - powiedział "Parkietowi" Michał Nastula, prezes Eureko Polska.

W ubiegłym tygodniu komisja odrzuciła wniosek, bo Eureko nie udowodniło, że jest w stanie zapewnić należytą ochronę interesów m.in. ubezpieczonych.

- Poza Polską Eureko prowadzi działalność ubezpieczeniową w 10 krajach europejskich i w każdym z nich uważane jest przez lokalny nadzór ubezpieczeniowy za firmę dającą rękojmię należytej ochrony interesów ubezpieczonych - podkreśla M. Nastula. Według niego, stanowisko polskiego nadzoru jest tutaj wyjątkiem. Firma czeka teraz na pisemne uzasadnienie decyzji KNF. Potem zdecyduje o dalszych krokach.

Zgodnie z obowiązującym prawem, w przypadku zamiaru przekroczenia 33 proc. w kapitale zakładu ubezpieczeniowego, nabywca zobowiązany jest poinformować o tym KNF. - Ponieważ mamy zamiar ten próg przekroczyć, musieliśmy złożyć takie zawiadomienie - wyjaśnia.

Obecnie nieco ponad 55 proc. akcji PZU należy do Skarbu Państwa, 33 proc. minus jedna akcja do Eureko. Reszta, niecałe 13 proc., jest rozproszone między różnych akcjonariuszy. M. Nastula nie chciał zdradzić, od kogo Eureko chciało kupić akcje PZU.

Reklama
Reklama

Jak pisaliśmy w połowie marca tego roku, firma zamierzała kupić 15 tys. akcji PZU od Chesham Finance, spółki zarejestrowanej w jednym z rajów podatkowych. Holendrzy mieli zapłacić 310 zł za akcję, czyli w sumie 4,65 mln zł.

Janusz Kaczmarek, były szef MSWiA, powiedział w radiu RMF FM, że Jaromir Netzel, prezes PZU, przekazał mu dokumenty świadczące o sprzeniewierzeniach w największym towarzystwie ubezpieczeniowym w kraju na sumę 13 mld zł. Były minister nie zdradził jednak, kto - według dokumentów - może stać za nieprawidłowościami ani jak do nich doszło. Kaczmarek twierdzi, że o sprawie wie prezydent Lech Kaczyński. Netzel zaprzeczył, aby "kogokolwiek informował o jakichkolwiek nieprawidłowościach wewnątrz Grupy PZU na kwotę 13 mld zł (bądź zbliżoną)".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama