Pierwsze półrocze 2007 roku okazało się znakomite dla ubezpieczycieli życiowych. Jednak w związku z sytuacją na giełdzie niektórzy eksperci radzą towarzystwom przeformatowanie produktów z inwestycyjnych na tzw. polisy strukturyzowane, gwarantujące zwrot zainwestowanego kapitału. To ma zapewnić zyski w II półroczu.
Moda na struktury
Nie ma właściwie tygodnia, by nie pojawiła się nowa polisa strukturyzowana - tylko wczoraj na rynek trafiły dwie (oferta Deutsche Banku i Europy oraz Aegona). Składka w tych polisach dzieli się na dwie części - za pierwszą są kupowane instrumenty bezpieczne, np. obligacje. One po okresie ubezpieczenia mają wypracować zysk równy zainwestowanym środkom. Za większość pozostałej kwoty kupowane są opcje na różne instrumenty, które mają zapewnić premię.
- Lokaty strukturyzowane są dobrym sposobem na giełdowe spadki. Dają one zwrot kapitału i szansę na zysk - uważa Maciej Kossowski z firmy Wealth Solutions, która niedawno zamknęła subskrypcję swojego pierwszego produktu oferowanego wspólnie z Allianzem. Spółka zebrała z rynku 3,6 mln zł.
- Po ostatnich korektach na giełdzie wiele osób będzie wybierać produkty o niższej stopie zwrotu, ale za to zdecydowanie bezpieczniejsze, wiążące się z niższym ryzykiem inwestycyjnym - potwierdza Wojciech Trybuszkiewicz, dyrektor Departamentu Bancasurance w Generali. Jego zdaniem, takimi instrumentami są właśnie produkty strukturyzowane, które łączą zalety bezpiecznej lokaty bankowej i inwestycji na rynku akcji czy surowców.