Reklama

AXA zaniepokojona poczynaniami Liberty

Czy bardzo podobny numer telefonu telecentrum i wielokrotna zbieżność w zapisach ogólnych warunków umów w AXA i Liberty Direct to przypadek? Przedstawiciele AXA sądzą, że nie

Publikacja: 21.09.2007 08:52

Mamy spór na rynku ubezpieczeniowym. AXA Ubezpieczenia twierdzi, że niektóre zapisy z ogólnych warunków umowy, zaoferowanych klientom przez Liberty Direct (niedawno oficjalnie rozpoczęło działalność w Polsce), do złudzenia przypominają jej własne OWU.

Obie firmy zajmują się sprzedażą polis komunikacyjnych w systemie direct, czyli przez telefon i internet.

Już pierwszy rzut oka na spis treści obu dokumentów może sprawiać wrażenie, że mają one ze sobą coś wspólnego - jest tam taka sama liczba bardzo podobnie zatytułowanych rozdziałów. Zbieżności występują też w samej treści ogólnych warunków umowy obu ubezpieczycieli.

Podobieństw jest jednak więcej - wystarczy spojrzeć na numery telecentrów obu firm, za pomocą których można podpisać umowę. Z AXA skontaktujemy się pod numerem 9522 a z Liberty 9521. Również numery na centralę obu firm są bardzo do siebie podobne. Czy Liberty Direct zaczerpnęło niektóre pomysły z OWU rywala?

AXA analizuje problem

Reklama
Reklama

- Zbieg okoliczności czy działanie nieetyczne? - pyta Ryszard Bociong, dyrektor generalny AXA Ubezpieczenia. Nie chciał jednak poinformować na tym etapie, jakie kroki firma zamierza podjąć. - Niestety, jak widać Liberty uznało, że wybrane przez nas rozwiązania są jedyną receptą na sukces. Ponadto stara się wykorzystać zdobytą przez nas wśród konsumentów renomę poprzez niemalże identyczne numery telefonów - podsumowuje dyrektor AXA Ubezpieczenia.

Bociong dodał, że działanie konkurenta jest dla niego zaskakujące i że z taką sytuacją spotyka się po raz pierwszy w swojej długoletniej praktyce zawodowej.

Liberty: jest wiele różnic

- Przygotowując naszą ofertę analizowaliśmy ogólne warunki ubezpieczenia różnych towarzystw - powiedział "Parkietowi" Michał Kwieciński, dyrektor generalny Liberty Direct. - Jeśli jednak porównamy nasze warunki ubezpieczenia z dokumentami innych towarzystw, to jest w nich wiele podobieństw, bo wiele zapisów wynika z kodeksu cywilnego - podkreślił Kwieciński.

Dyrektor Generalny Liberty Direct wyjaśnił także, że oferta firmy znacznie różni się od propozycji AXA. - Mamy znacznie prostszy sposób sprzedaży ubezpieczeń na naszej stronie. U nas wystarczy wypełnić jeden formularz, by uzyskać kwotowanie - u naszych konkurentów wymaga to dłuższych zabiegów.

Różnimy się także zdecydowanie jeśli chodzi o nasze produkty, w tak istotnych kwestiach, jak brak udziału własnego w AC Liberty Direct czy też stosowanie tabel ZUS w ubezpieczeniu NNW - dodał Kwieciński. Według niego, wybór takiego a nie innego numeru do telecentrum firmy, który faktycznie jest podobny do numeru AXA, wynikał tylko i wyłącznie z możliwości, jakie mógł zapewnić dostawca usług telefonicznych. - Z zaproponowanej puli numerów wszystkie byłyby bardzo podobne do tego, na który ostatecznie się zdecydowaliśmy - podkreślił Kwieciński.

Reklama
Reklama

Liberty Direct oficjalnie poinformowało o rozpoczęciu działalności kilka dni temu.

Firma ma nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku lat uda jej się pozyskać około jednej czwartej sektora ubezpieczeń komunikacyjnych, realizowanych przez telefon i internet.

komentarze

Andrzej Maciążek

Polska Izba Ubezpieczeń

W takich spornych sytuacjach towarzystwa ubezpieczeniowe mogą skorzystać z dwóch rozwiązań, którymi dysponuje Polska Izba Ubezpieczeń. Pierwszą jest komisja prawna i etyki, która działa właśnie przy przy PIU, kiedy spór dotyczy bardziej ogólnych kwestii. Drugim rozwiązaniem jest sąd polubowny. Jednak w ciągu ostatnich lat nie przypominam sobie, by jakieś sprawy znalazły rozstrzygnięcie przed tym organem. Zanim rozpoczynała się procedura, ubezpieczyciele z reguły dochodzili do porozumienia.

Reklama
Reklama

Łukasz DajnowiczKomisja Nadzoru Finansowego

Dla nas najważniejszy jest interes klientów. Liczy się przede wszystkim to, że ogólne warunki ubezpieczenia obu towarzystw gwarantują bezpieczeństwo osób, które korzystają z produktów oferowanych przez te firmy. Trzeba jednak przyznać, że oba dokumenty są do siebie podobne. KNF nie będzie jednak wkraczała w ten obszar gry rynkowej, pozostawiając sprawę ubezpieczycielom, którzy mogą dochodzić swoich praw np. w sądzie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama