Lepsze od oczekiwanych wyniki Oracle i Nike sprawiły, że na początku sesji w Nowym Jorku indeksy były na plusie. Kurs walorów Oracle, trzeciego na świecie producenta oprogramowania komputerowego, był najwyższy od sześciu lat i wynosił 21,79 dolara. W minionym kwartale (pierwszym w roku obrachunkowym firmy) zysk wzrósł o 25 proc., do 840 milionów dolarów, a sprzedaż nowych licencji na oprogramowanie podskoczyła 35 proc. Pojawiły się nawet opinie, że dynamika zysków firm amerykańskich może być wyższa, niż wskazują prognozy specjalistów (3,3 proc.). Spośród siedemnastu spółek z indeksu Standard&Poor?s500, które w tym tygodniu opublikowały swoje raporty finansowe, trzynaście osiągnęło rezultaty lepsze od prognoz. Indeksy rosły tez dzięki koncernom naftowym, które drożały z powodu zwyżkującej ceny ropy. W ciągu roku surowiec ten podrożał 33 proc. W Europie na pierwszym planie były firmy motoryzacyjne i technologiczne. Do kupna akcji Renault, Fiata i innych producentów aut zachęcili analitycy banku inwestycyjnego Goldman Sachs (GS), uznając tę branżę za atrakcyjną. Akcje Renault podskoczyły 3,4 proc., a według GS w ciągu dwunastu miesięcy mogą zyskać 60 proc. Liderem rosnącego sektora technologicznego była Nokia. Tym razem sprawcą byli analitycy banku Credit Suisse, którzy uważają, że popyt na telefony komórkowe w tym roku będzie większy, niż zakładano. Akcje Stora Enso, największego na świecie producenta papieru, wzrosły ponad 6 proc. po informacji, że firma za 2,07 miliarda dolarów sprzeda swój oddział w Ameryce Północnej. Lehman Brothers i Deutsche Bank swoimi rekomendacjami podbiły notowania Arcelora Mittala i innych firm stalowych. Zarobić można było także na akcjach spółek surowcowych. W górę ruszyły też akcje Nestle, największego na świecie producenta żywności, kiedy nowy szef Paul Bulcke oświadczył, że jego priorytetem jest rozruszanie kulejących biznesów. Na koniec sesji w Europie Dow Jones Stoxx 600 miał na plusie 0,48 proc
PARKIET