Reklama

Na dobry początek sto milionów złotych

Capital One Advisers rozmawia już z brokerami o wiosennej ofercie publicznej akcji tworzonego obecnie funduszu. Ma on inwestować zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce

Publikacja: 26.09.2007 08:57

W pierwszych miesiącach 2008 roku Capital One Advisers, stołeczny doradca finansowy, zamierza zaoferować inwestorom akcje tworzonego funduszu małych i średnich przedsiębiorstw.

Nie tylko Ukraina

Pierwotnie fundusz Capital One Advisers, który będzie funkcjonował jako spółka akcyjna (dlatego do inwestorów trafią akcje, a nie certyfikaty czy jednostki uczestnictwa), miał inwestować wyłącznie w firmy ukraińskie. - Teraz zgłasza się do nas bardzo wielu potencjalnych inwestorów i spółki z pomysłami na biznes - zarówno z Ukrainy, jak i z naszego kraju. Skoro mamy okazję pomnażać pieniądze także w Polsce, dlaczego mielibyśmy z tego rezygnować? - zastanawia się Marcin Duszyński, partner w Capital One Advisers. Spółka rozmawia obecnie z DM BOŚ, DM BISE i DM Opera na temat przeprowadzenia publicznej oferty pierwotnej funduszu inwestycyjnego (wcześniej miała to być oferta prywatna). Fundusz ten miałby zadebiutować na NewConnect, tak jak jego przyszłe firmy portfelowe. Capital One Advisers obejmie w nich mniejszościowe udziały w ramach pre-IPO. Po zwiększeniu wartości tych przedsiębiorstw (poprzez restrukturyzację lub zwiększenie skali działania) Capital One Advisers będzie wprowadzał je na NewConnect, a potem na główny parkiet warszawskiej GPW. Tam ma następować sprzedaż akcji spółek portfelowych (oraz realizacja ewentualnych zysków).

Capital One chce również wejść na giełdę. Miałoby to nastąpić za dwa lub trzy lata. Wtedy w skład grupy kapitałowej doradcy mógłby wejść także dom maklerski, który wprowadzałby spółki funduszu na giełdę. - Nie podjęliśmy jednak jeszcze wiążących decyzji w tej kwestii - mówi M. Duszyński.

Selekcją spółek ze Wschodu, w które fundusz COA miałby inwestować, zajmuje się ukraiński oddział doradcy. Funkcjonuje on od roku. Rynkiem polskim ma zająć się stołeczna centrala firmy konsultingowej.

Reklama
Reklama

Liczą na efekt skali

Pierwsza emisja walorów, po której Capital One Advisers będzie kontrolował około 25 proc. kapitału funduszu, ma być warta maksymalnie 25 mln zł. - Chcemy pokazać, że potrafimy mądrze wydawać pieniądze inwestorów. Planujemy jednak kolejne emisje akcji. W przyszłym roku zamierzamy pozyskać z rynku łącznie przynajmniej 100 mln zł - deklaruje Marcin Duszyński.

Dodaje, że więcej niż pierwotnie zakładano pieniędzy pozyskanych z rynku (było to 20 mln zł) pozwoli na zoptymalizowanie inwestycji. - Skorzystamy m.in. na efekcie skali - mówi.

COA ma zarobić na tworzonym przez siebie funduszu potrójnie. Jako jego akcjonariusz zyska na potencjalnym wzroście wartości rynkowej aktywów funduszu (wzrost kursu akcji na NewConnect). Zarobi także jako zarządzający funduszem (na podstawie kontraktu). Dostanie z tego tytułu opłatę za zarządzanie, która będzie zależała od ilości pieniędzy w zarządzaniu, a także ewentualną premię za wyniki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama