Giełdowy dystrybutor elektrotechniki zamierza sprzedać nieruchomość we Wrocławiu. Cena wywoławcza wynosi 12 mln zł. Jak wynika z naszych informacji, TIM spodziewa się pozyskać ze sprzedaży budynku biurowego ponad 20 mln zł. - Jego wartość księgowa wynosi 2 mln zł - informuje Krzysztof Folta, prezes TIM-u. To zaś oznacza, że zysk ze sprzedaży może sięgnąć kilkanaście milionów złotych.
Co ważne, TIM zamierza zbyć nieruchomość jeszcze w tym roku. - Zamierzamy zrobić to w IV kwartale - potwierdza prezes TIM-u. Jeżeli tak się stanie, potencjalny zysk ze zbycia nieruchomości powiększy tegoroczne wyniki. Wówczas TIM musiałby skorygować prognozy na ten rok. Obecne przewidują, że czysty zarobek sięgnie 45 mln zł, a przychody 570 mln zł. Po pierwszym półroczu wrocławska firma zarobiła na czysto 17 mln zł (wobec 12,4 mln zł rok wcześniej), przy przychodach wynoszących około 222 mln zł (162 mln zł w I połowie 2006 roku).
Tymczasem giełdowa spółka negocjuje przejęcia zagranicznych firm z branży. W grę wchodzą podmioty z Rumunii i Ukrainy. - Wciąż trwają rozmowy - mówi prezes Folta. Nie zdradza, kiedy można spodziewać się sfinalizowania negocjacji.